środa, listopada 09, 2005

Być może brat Anzelm ewakuował się w ostatniej chwili

Z internetu znikają strony z dowcipami o Lechu Kaczyńskim. Ich autorzy boją się ścigania przez policję i prokuraturę. - Wolę zlikwidować stronę, niż czekać, aż o 6 rano ktoś zastuka do moich drzwi - mówi jeden z nich.

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,68367,3007316.html

- Nasza strona to forma buntu przeciw takiemu wyborowi. My sami głosowaliśmy nie na Tuska, ale przeciw Kaczyńskiemu - mówi Adam. Po kilku dniach odezwało się do niego kilku prawników z ostrzeżeniem. - Powiedzieli, że mogę mieć kłopoty. Za obrażanie prezydenta grożą nawet 3 lata odsiadki. [...] Piszą do niego setki osób. Jedni z poparciem, inni z groźbami. Na przykład takimi: "Spieprzaj na wschód, załatwimy cię w prokuraturze, zaraz poczujesz kopa aryjskiego glana" - cytuje 22-latek.

Ech, rewolucja moralna o twarzy Leppera, a pod nosem jakby cień wąsika... A polskich właścicieli aryjskich glanów ubóstwiam, ciekawe, po której stronie glana ich dziadkowie byli podczas wojny?

1 Comments:

  • ej ty!
    wroc!!!
    no wroc!!!!
    nie zostawiaj nas czarnych owiec!!
    stary, twoj blog byl najlepszym blogiem w sieci, jak bym miala taki duszpasterski dar to bym sie go nie wyparla.
    pierdol kaszczocha i prawice. masz prawo do zakamuflowania informacji i sprzedania jej zainteresowanym! kur! wszyscy to robia od media po press!!!
    ja sie nie zgadzam! ja protestuje!
    chlip chlip
    ...no wroc?

    By Anonymous no horseshit, at 6:20 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home