środa, maja 17, 2006

IV Rzeczpospolita Nienawistna

Czytam sobie czasami różne fora, blogi i takie tam głosy ludu. Niekiedy sprawia mi to przyjemność (patrz linki po prawej). A niekiedy nie.

Wchodzę sobie na ten przykład dzisiaj na stronę "KOLOROWY blox o polityce", zachęcony nazwą. I czytam:

"Ciężko kapujący okazali się młodzi ludzie w kilku miastach i w oszałamiajacej liczbie kilkuset wyszli na ulicę w transparentami "Nauka w szkołach, religia do kościoła". Piękne. Cóż za szczytna idea! Przewrócić Polskę o 180*. Zmieść z powierzchni ziemi coś co funkcjonuje od dziesiątek lat i pomaga nam nie stać się drugą Holandią. Zupełnie apolityczne. Jeśli na tym polega apolityczność to Boże miej ich w swojej opiece. Biedni studenci. Oj biedni studenci. Terroryści!Straszą emigracją. Tu trzeba twardego negocjatora. Błagajmy ich na kolanach niech nie odjeżdżają. Niech zostaną i robią nam dalej burdel. Cudowny kwiat polskiej młodzieży. Nowa niezależna inteligencja
- Było piwko, gandzia nawet, tylko nie było kiełbasek, fajnie było, się powydzieraliśmy, w Telewizji nas pokazali.
- A jakie poglądy polityczne czy ideowe postanowiliście zamanifeestować?
- Eee, nie no w sumie to nie wiem. Wiesz, kazali nam krzyczeć że ten nowy minister to faszysta i będzie nas zmuszał do pisania matury z religi. Pozatym pisała tez o tym GW, więć to pewnie coś w tym jest nie? Bezsensu nie? Religia to intymna sprawa każdego conie?

[...] Niech nasze dzieciaki więdzą co to Patriotyzm a nie Homoseksualizm, niech uczą się na pamięć Królów Polski a nie Pokemonów, niech etyki i uczciwości uczy ich ksiądz czy katecheta a nie Kuba Wojewódzki, o historii niech czerpią od dziadków i rodziców a nie od byłych członków PZPR, niech wiedzą, że faszysta jest tak samo zły jak komunista, niech nie pozwalają na zdjecie krzyża w klasie, bo komuś się to niepodoba, niech wiedzą co to wojna polsko - bolszewicka a nie wojna polsko - ruska pod flagą biało-czerwoną, niech znaczenia słowa tolerancja uczą się od ludzi, którzy ukrywali Żydów w czasie wojny a nie pary lesbijek. Amen!"

Już pominę tu, że dziadkowie i rodzice (a nawet babcie) dzisiejszych studentów nierzadko bywali w PZPR -- niestety członkowie PZPR nie mieli zakazu rozmnażania się; że "niepodoba" piszemy oddzielnie; że na demonstracji nie było ani piwka, ani tym bardziej gandzi, bo przy tej ilości policji osoba, która odważyłaby się wyciągnąć puszkę z piwkiem zostałaby błyskawicznie dostrzeżona i ukarana mandatem (a za ziółko czym innym). Jednak najbardziej frapuje pogarda i nienawiść, jaką zieje autor bloxa do studentów, którzy "robią burdel" i rzekomo nie wiedzą, jakie to poglądy "manifeestują". Skąd to się bierze? Czy z tego źródła może?

Mirosław Czech pisze o IV RP: "Bracia Kaczyńscy bronią swojej partii przed podzieleniem losu poprzednich wybrańców polskiego wyborcy, AWS i SLD, które utopiły się w trudach rządzenia. Dlatego oprócz knuta na swoich partnerów koalicyjnych wymyślili jeszcze inne sposoby na obejście tego niebezpieczeństwa. I to jest zła wiadomość. Oni nie boją się dzielić społeczeństwa. Więcej, w ostrym podziale upatrują szansy na trwałe związanie ze sobą dużych grup społecznych. W polityce, której reguły określają bracia Kaczyńscy, nie ma miejsca na takie pojęcia, jak: konsensus, dobro wspólne, racjonalne ważenie racji ogółu i partykularnych interesów poszczególnych grup i społeczności."

Pod spodem komentarze:

janmucha -- "Kwiecisty język, histeria i bełkot. Przeczytałem i stwierdzam, że zmarnowałem czas na mierny i wtórny do innych materiałów z GW tekst."

x3936012 -- "Jezeli tak to moze by tak wspomniec o paru innych dziadkach? Tych co wyrywali paznokcie AKowcom, podpisywali wyroki smierci w stalinowskich procesach, szefowali stalinowskiej cenzurze, etc? Alez nie, tego typu wycieczki sa "fe" to wyraz oszolomstwa, ksenofobii, antysemityzmu, kaczyzmu i ciemnogrodu. Jezeli dotycza oczywiscie dziadkow ludzi ktorzy dzisaj sa "swiatlymi przedstawicielami tolerancji, postepu, otwarcia na Europe i swiat". Innymi slowy Salonu, GTW czy ukladu." [Nazwisk oskarżonych autor komentarza zapomniał przytoczyć. Skleroza nie wybiera.]

Czytam to sobie, albo i nie czytam (bo wymiotuję mentalnie) i roi mi się w myślach wizja, którą Makowski już kiedyś opisał. Podział krajów ze względu na poglądy.

Wygląda na to, że autor Kolorowego bloga, niejaki Emenefix, byłby tym zachwycony. Oto Polska II: skansen dla ludzi, którzy nienawidzą homoseksualistów, Żydów, lewicowców, anarchistów, długowłosych, kolorowo ubranych, niewierzących, wykształconych przez niewierzących, posiadających dziadków w PZPR, niemających matury z religii. W Holandii II (która w oczach Kolorowego jest złem wcielonym) dla odmiany powstaje państwo dla ludzi o poglądach liberalnych, państwo, gdzie homoseksualista, Żyd i lewicowiec ma takie same prawa, jak autor Kolorowego bloga.

Z jednej strony powiecie, że to niesprawiedliwe, bo Kolorowy może wszędzie, a gej tylko w Holandii II. Z drugiej strony -- czy aby na pewno Kolorowy zechce wszędzie? Wszak w Holandii II będzie musiał patrzeć na dewiantów, gandzią zamroczonych studentów, którzy nie czerpią wiedzy o uczciwości od katechety. Naprawdę wyobrażacie sobie, że on tam pojedzie? Po co? (Zakładamy, że hate speech i organizowanie parad faszystowskich są w Holandii II zakazane.)

Wydaje się, że ta wizja mogłaby zachwycić i geja i Kolorowego. Oto w Polsce II średnia długość włosów na głowie mężczyzny to 5 mm, kolor odzieży -- brunatny, wykształcenie -- szkółka parafialna, średnia wieku -- 55, poglądy polityczne -- bez głupich pytań proszę, nadaje Jedno Radio, Jedna Telewizja, drukuje się Jeden Dziennik. Nasz, Polski II. Nie ma Agory i jej złej, drogiej Gazety (autor bloga zapytuje, czemuż Agora śmiała obniżyć cenę -- czyż znaczy to, że czytelnicy do tej pory byli okradani?). Nie ma homoseksualistów, nie ma studentów, kobiety siedzą w domu i mnożą się na chwałę IV RP II, jest Dobrze. W Holandii za to 100 tysięcy dewiantów przewala się w paradzie LGTB przez miasto, co staje się bez mała świętem narodowym; rodziny hetero, homo i ich dzieci machają do zboczeńców radośnie kolorowymi flagami, pokazując sobie co kolorowsze drag queen. Miasto, włączając w to komisariaty, również jest udekorowane tęczowymi flagami. Ups! Zapomniałem napisać "w Holandii II". Może dlatego, że taką paradę w Amsterdamie już widziałem. I dzieci, i 100 tysięcy, nawet komisariaty, całe w tęczowych flagach, też widziałem. I mam zdjęcia.

Jest tylko jeden problem. Otóż jeszcze nie rodzimy się według poglądów. O zgrozo, zdarza się nawet, że heteroseksualne wszechpolskie rodziny IV RP nagle odkrywają z odrazą, że w ich zwartych szeregach zalągł się potomek-gej. Dodatkowo jeśli w Polsce II zlikwidujemy uczelnie (oprócz kościelnych), może się okazać, że osoby, którym w Polsce II jest źle nie są w stanie wyjechać, bo zwyczajnie nie potrafią i się boją. Rozwiązaniem mogłoby być zakładanie specjalnych szkółek dla chcących wyjechać. Ale skąd ma np. 10-latek wiedzieć, że za 4 lata odkryje, że jest gejem i chce studiować matematykę? Poza tym, jak zagwarantować, że wszechpolacy II nie zaczną w szkółki rzucać kamieniami i podkładać ogień (aby przybliżyć dewiantów do odkupienia i życia wiecznego)? Może być ciężko...

Alternatywą mogłaby być edukacja seksualna (a nie "przysposobienie do życia w zakonie"), przestrzeganie przepisów o hate speech, delegalizowanie organizacji o poglądach faszystowskich, błyskawiczne pozbywanie się przez partię posła, który raczył wyrazić zdanie, że krąg homoseksualistów prawie w 100% pokrywa się z kręgiem pedofili, zapraszanie do szkół osób homoseksualnych, Żydów, nie-białych, muzułmanów i feministek, żeby dzieci mogły się zapoznać z istnieniem takowych i nie przerażały się, jeśli takie dziwo kiedyś zobaczą na ulicy. Ale -- panie -- no gdzieżby na takie coś miał przystać Emenefix? Z takimi bezeństwami to won do Holandii.

I jeszcze coś na koniec. Wydawać by się mogło, że niecały rok temu w Polsce było zupełnie inaczej. Nie było możliwości, aby urzędujący wicepremier dostał prawomocny wyrok i dalej urzędował, żeby paranoicy zajmowali najwyższe stanowiska w państwie, żeby pod szyldem rewolucji moralnej obsadzano "partyjnymi" wszelkie stanowiska, wliczając w to Rzecznika Praw Dziecka (który jako żywo politykiem powinien być w ostatniej kolejności) żeby Bronisław Wildstein był określany mianem "wyjątkowo obiektywnego", żeby ministrami zostawali ludzie kompletnie bez kwalifikacji, żeby rząd łamał wszystkie co do jednej obietnice dane przed wyborami i nadal miał wysokie poparcie, żeby prezydent w każdej wypowiedzi dawał do zrozumienia, że ci, co na niego nie głosowali kompletnie go nie obchodzą, żeby minister edukacji zakazywał pewnym grupom społeczeństwa pojawiania się w szkołach... i przede wszystkim nie było tak, żeby nikt nie protestował. Nie mówię tu o studentach demonstrujących przeciw Giertychowi, czy o 60 tysiącach sygnatariuszy listu otwartego. Mówię o politykach. Czemu SLD nie walnie pięścią w stół? Czemu PO nie protestuje przeciw obrzydliwym insynuacjom Wierzejskiego? Czemu nikomu oprócz paru rozhisteryzowanych bloggerów nie spędza snu z powiek fakt, że rząd od początku swojego urzędowania nie zrobił NIC aby ulżyć przedsiębiorcom i podtrzymać wzrost gospodarczy, ale za to 26 maja w związku z Wizytą będą zamknięte biura i urzędy? Czy ja JUŻ mieszkam w Polsce II?

PS. Dziś światowy dzień walki z homofobią. Śmieszne, co?

10 Comments:

  • Wpisuję się, mimo że nie mam nic mądrego do powiedzenia.
    Głupiego to by się może co i znalazło, ale przecie to i tak nie ma róznicy, bo autor i tak "komętarzy" nie czyta.

    Tyle;)

    By Anonymous KICIA_K., at 7:43 PM  

  • Że niby ja? :P Czytam. I nawet czasem odpowiadam. 8-o

    By Blogger Oliveira, at 7:44 PM  

  • powiem że chyba w trzeciej mieszkasz... Tak, mnie też oburza to milczenie. Było kilka wypowiedzi, raczej lekceważących wypowiedzi Wierzejskiego niż skierowanych na ich meritum.
    Przygnębiające jak niewiele trzeba byśmy się ze- z pozoru - eurpoejskiego państwa ni stąd ni zowąd okazali prostą bananową republiką rzadzącą się prymitywnymi pseudoprawdami rodem z koszarowej kantyny.

    By Anonymous joe255, at 7:58 PM  

  • By Blogger Oliveira, at 9:58 AM  

  • Emeniefix zapewne glosowal na Kaczynskich stad jego poglady wylane na wirtualny papier. Takich jak on jest 35% spoleczenstwa , bo chyba tyle glosowalo na Kaczynskich. Czyli tak naprawde nie ma co rozpaczac, a zastanowic sie nad tym ze sa ludzie ktorzy na Kaczynskich nie glosowalo i maja zupelnie inne poglady i tyle.
    Co do braku odezwu ze strony SLD i PO, no coz SLD jest poprostu skonczone, oni nie maja juz nic do powiedzenia, a PO zajete jest robieniem czystek w swojej partii , takze sprawy narodu nie wiele ich interesuja. Pocieszeniem jest to ze ten cyrk sie rozpadnie szybciej czy pozniej. Nie wielu z was pamieta zapewne ten okres rodzenia sie prawdziwej pierwszej Solidarnosci, ale zapewniam ze byl zupelnie podobny do tego co dzieje sie teraz. Nie prawda jest ze na ulice wychodza jedynie uczniowie i studenci, wychodza tez lekarze, zachwile wyjda mundurowi, potem nauczyciele i cala reszta.Historia lubi sie powtarzac, nadejdzie czas kiedy bedziemy mieli powtorke z 1980 roku.

    By Blogger atkabe, at 8:33 PM  

  • są oznaki normalnienia.
    na razie z Lupą, lub mikroskopem;
    u nielicznych... ale...
    "Zadeklarował, że przedstawiciele miasta chcą doprowadzić do spotkania obu zainteresowanych stron, aby "znaleźć sposób na bezpieczne przeprowadzenie obu imprez". Rybak zapowiedział jednocześnie, że nie będzie sugerował żadnych rozwiązań i ma nadzieję, że obie strony wypracują kompromis."
    http://wiadomosci.onet.pl/1325063,11,1,1,item.html

    By Anonymous makowski, at 9:35 PM  

  • Makowski, tylko że MW natychmiast oświadczyła, że z gejami nie rozmawia. Obawiam się, że wszystko może skończyć się, jak przed rokiem, z tym że tym razem nie będzie w rządzie Kalisza, który wyśle policję, by broniła idących w marszu przed świrami.

    By Anonymous Tomek Ł., at 11:29 PM  

  • mnie też to przeaża i zniesmacza, ale jestem absolutnie pewna, ze niedługo zginie. odejdzie w przeszłosć jak dyliżans pocztowy, maczuga i windows 3.11. a na razie skupiam się na szerzeniu permisywizmu. może przyspieszę ;-)

    By Anonymous lis, at 8:38 AM  

  • Miło czyta sie te dywagacje typu a może, być może, podejrzewam. Z przykrościa stwierdzam ze rozumowanie autora - kulą w płot. kulą z tendencyjnego metalu

    By Anonymous emenefix, at 3:50 PM  

  • Ohoho, galba bis nawiedziła nasze skromne progi osobiście. Niestety, jako, że nie mieszkam w kolorowym umyśle emenefixa, musiałem dywagować na temat jego intencji. Tylko prawicowcy wiedzą na pewno, co inni myślą.

    By Blogger Oliveira, at 4:08 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home