piątek, czerwca 16, 2006

Lekcja historii dla profesorów (i nie tylko)

Dosłownie i w przenośni.

"Prof. Wojciech Roszkowski ocenił rezolucję Parlamentu Europejskiego w sprawie Polski jako element politycznej gry. [...] Jego zdaniem, nieuprawnione jest stawianie na jednej płaszczyźnie rasizmu, homofobii i islamofobii. Miesza się w ten sposób autentyczną dyskryminację z powodów rasowych czy religijnych ze sprzeciwem wobec ideologii, który jest jak najbardziej uprawniony w normalnym dyskursie politycznym."

Homoseksualizm jako ideologia -- to nowatorskie stwierdzenie. Zwłaszcza przy jednoczesnym stwierdzeniu, że religia nie jest ideologią.

"Homofobia oznacza strach przed homoseksualistami, a przecież ci co protestują wcale się ich nie boją, a uważają, że ich orientacja jest odchyleniem od normy. Ci, którzy nazywają ich homofobami manipulują słowami i odwracają sytuację" - powiedział.

Wojciech Roszkowski ocenił, że powinno się wprowadzić następujące rozróżnienie: homoentuzjaści, homorealisci i homosceptycy. Jego zdaniem, niewątpliwie mamy do czynienia z ofensywą homoentuzjastów. Natomiast homorealistów i homosceptyków nazywa się obecnie homofobami, co jest - według niego - oczywistym nadużyciem."

Pan profesor protestuje najpierw przeciw tłumaczeniu wyrazu "homofobia" jako strach przed homoseksualistami, potem zaś sugeruje "homoentuzjazm" i "homosceptycyzm". Panie profesorze, przypominam, że "homo" po łacinie znaczy "człowiek". Skąd Pana sceptycyzm wobec człowieka? A może chodzi o sceptycyzm wobec sugestii, że homoseksualiści to też ludzie?

Ja wiem, że został Pan posłem z listy PiS, ale nie sądziłem, że polityka może spowodować, że profesor, autor podręczników historii i wykładowca może zacząć wyrażać poglądy nazistowskie... Bo czym innym jest głoszenie wyższości heteroseksualistów nad homoseksualistami? Czym innym jest sugerowanie, że homoseksualizm to "ideologia"? Czym jest odbieranie homoseksualistom praw człowieka i niedwuznaczne sugerowanie, że prawa człowieka to coś, co dotyczy tylko Übermenscha, wyższego "moralnie, intelektualnie i duchowo" od podludzi?

Panie profesorze, pozwolę sobie zadedykować Panu niniejsze fragmenty Wikipedii.

"Narodowi socjaliści kryteriom rasowo-biologicznym podporządkowali także politykę kulturalną. Zwalczano twórców pochodzenia żydowskiego, a także - jako produkt obcych ras i przejaw degeneracji - sztukę współczesną oraz jazz. Sztuka według ideału narodowosocjalistycznego powinna głosić wielkość narodu, heroizm "nadludzi", więź z przyrodą, tradycyjne wartości rodzinne. [...]

Szczególnie zdecydowanie atakowano działaczy
marksistowskich, komunistycznych oraz socjaldemokrację. [...]

Nazizm był za daleko posuniętym interwencjonizmem państwowym, mającym na celu zwalczenie wysokiego bezrobocia i hiperinflacji, które dominowały w Niemczech przed dojściem NSDAP do władzy, jednak w przeciwieństwie do komunizmu nie negował prywatnej własności środków produkcji. W polityce gospodarczej był za gospodarką mieszaną - znacznym interwencjonizmem państwowym, nie naruszającym jednak zasady prywatnej własności środków produkcji. Szeroko natomiast rozbudowano system pomocy socjalnej (Winterhilfe), taniego masowego wypoczynku (Kraft durch Freude) itp."

"W okresie przedwojennym Niemcy rozwinęli także uzasadniającą te kroki wielką akcję propagandową. Oskarżali Żydów o pasożytnictwo, wyzysk, demoralizowanie i niszczenie narodów, wśród których zamieszkują. Propaganda nagłaśniała także rzekomą organizację międzynarodowego spisku, obejmującego żydowskich bankierów i przemysłowców, a także polityków pochodzenia żydowskiego i znajdujących się pod wpływem Żydów. Spisek ten miał mieć charakter międzynarodowy; obejmował rzekomo liberałów, socjaldemokratów i komunistów, a także masonów, i inne organizacje społeczno-polityczne przeciwstawiające się ideom nazizmu."

I jeszcze na koniec:

Totalitaryzm - charakterystyczny dla XX-wiecznych reżimów dyktatorskich system rządów dążący do całkowitego podporządkowania społeczeństwa państwu za pomocą monopolu informacyjnego i propagandy, ideologii państwowej, terroru tajnych służb i masowych monopartii.

Totalitaryzm charakteryzuje państwa, w których ambicje modernizacyjne i mocarstwowe idą w parze z rozczarowaniem do demokracji, jej kryzysem lub niedostatkiem.

Panie Profesorze.

Proszę nie zapominać.

6 Comments:

  • Na totalitaryzmy takie jak nazizm czy komunizm żadne wykształcenie nie uodparniało, wiec się profesorowi nie dziwię, tak jak nie dziwię się Heideggerowi czy Sartre'owi...

    By Anonymous Tomek Ł., at 4:08 PM  

  • w totalitaryzmach jest coś uwodzącego, wedle Foucaulta: prawdziwa władza, jak i prawdziwa miłość domagają się najczulszych wyznań (jakoś tak, ale cytat z pamięci) w demokracji nie ma tego czułego oddania się. Komunizm z kolei zakładał ascezę przywódców - jak to wszystko do kupy złożyć, przepraszam za chaos myslowy, jak zawsze to jak zawsze chodzi o jedno - o oddanie się doktrynie a orgazmem jest władza.

    By Anonymous socjopatyczna_malkontentka, at 5:36 PM  

  • To, co uwodzi w totalitartyzmach to porządek - fakt, że każdy ma tam swoje miejsce, a ci, co nie mają miejsca - lądują w komorach gazowych albo na Kamczatce. Demokracja tymczasem jest chaosem, pełnym zagubienia i frustracji. Dlatego mało kogo jest w stanie oczarować.

    By Anonymous tomek ł, at 7:59 PM  

  • Pan profesor wywodzi się z formacji polityczenej, dla której słowo "tolerancja" jest tak samo "zgniłe" jak "demokracja".
    On powoli zaczyna ulegać hegemonii jedynie słusznej ideologii... piswoskiej...

    Ukłony

    Azrael

    By Anonymous Azrael, at 10:23 PM  

  • o, widze, ze urzeklo cie to samo co mnie. zaiste, niezwykle jest, jak bardzo ideologia uodparnia na przyswojenie kilku dosc starych juz w sumie tzw. prawd naukowych.
    albo proste myslenie, bo to w sumie nic o homoseksualnosci wiedziec nie trzeba, zeby te analogie historyczna, ktora pokazujesz, zauwazyc. zwlaszcza, jak jest sie historykiem.
    pieknie tez sie popisywali polskie chlopaki podczas debaty, dzieki czemu pewien chadek mogl zweryfikowac prawdziwosc twierdzen zawartych w rezolucji.
    oni naprawde uwazaja, ze homofobia to po prostu taki dopuszczalny poglad na naturalnosc i nienaturalnosc pewnych zachowan.
    pomocy!!

    By Anonymous guzik, at 11:10 PM  

  • tomek, totalitaryzmy mają swój chaos

    By Anonymous socjopatyczna_malkontentka, at 1:25 AM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home