poniedziałek, czerwca 05, 2006

Rewolunci rewolułują

Cytat z pewnego rewolunta moralnego, znaleziony na znajomym blogu: "Można by nam zarzucić wyolbrzymianie znaczenia za­gadnień moralnych. Byłby to zarzut niesłuszny. W spo­łeczeństwie (..) odnowa rozumiana jest nie tyle jako zespół założeń polityczno-programowych, nie tyle jako suma reform instytucjonalno-prawnych, lecz przede wszystkim jako stopień zmian dających się zaobserwować we własnym, najbliższym kręgu. Bez kon­sekwentnego oczyszczania życia ze zła, z wynaturzeń społeczno-moralnych nikt w rzeczywistą odnowę nie uwierzy."

Zgadnijcie, z kogo to cytat.

On an unrelated note, libreexamen komentuje ofertę PiS dla inteligentów: "[...] ucieszyłem się, gdy Prezes wyjaśnił, że ofertą dla inteligencji jest "budowa mocnego państwa". Serce moje następnie roztopiło się z zachwytu nad słowami, że PiS, co więcej, nie ma absolutnie nic przeciwko inteligencji, z wyjątkiem "kilkusetosobowej grupy żyjącej w zamkniętym gronie, przekonującym się o dzikości całej reszty". [...] Zaraz jednak musiałem wykonać gest mnichów z "Monty Pythona i Świętego Graala", przypomniawszy sobie w porę, że słowa Prezesa trzeba przetłumaczyć, nim rozpocznie się aplauz. W tymże tłumaczeniu okazało się, że "kilkusetosobowa grupa" znaczy "większość", a specjalną "ofertą" jest dokładnie to, co PiS od miesięcy sprzedaje swojemu elektoratowi małomiejsko-wiejskiemu. Najciekawsze jest jednak tłumaczenie słowa "inteligencja". Myślałby kto, że chodzi o naukowców, społeczników i artystów? Ależ nic podobnego. "Inteligentem" w rozumieniu Partii jest tylko taki intelektualista, który popiera konserwatyzm obyczajowy." And I, my Lord, may I say nothing?

2 Comments:

  • Powoli zaczynam przyzwyczajać się do idiotyzmu władzy mianującej się republikańską, choć to może zbyt mocno powiedziane. Niestety obawiam się również, że Polacy w większości są zbyt mało wrażliwi, by w ogóle dostrzec znamiona zagrożenia dla ustroju liberalno-demokratycznego, w którym to właśnie miało się nam tak dobrze w III RP żyć, a którego nie udało się zrealizować w ciągu ostatnich kilkunastu lat z powodu zbyt niskiego zainteresowania lub uczestnictwa ze strony obywateli.

    Pomijając wyżej wspomnianą kwestię, chciałbym zwrócić uwagę na pewien bardzo charakterystyczny błąd, jaki popełnia ww. władza. Zupełnie ignorując ustalenia znacznej większości etyków, od lat próbuje nam wmówić, że istnieje coś takiego, jak moralność publiczna (trzymając się tego kurczowo, niczym dogmatu religijnego) i na tym fundamentalnym nieporozumieniu buduje rozwiązania, które to mają na celu „oczyszczenie” i „odnowę” w całym społeczeństwie. Nikt nie ma jednak odwagi publicznie zapytać, do czego to wszystko ma prowadzić? Nikt też nie upiera się przy tym, by wyjaśnić jaki tak naprawdę jest rzeczywisty interes państwa zgodnie z oczekiwaniami narodu (jeśli ktokolwiek w ogóle wierzy jeszcze w to, że naród polski ma jakąkolwiek samoświadomość i wspólnotowość obywatelską). Stąd śmiem twierdzić, że dopóki władza o takim charakterze jest w mocy, dopóty Polska jest jedynie jej okrętem wojennym na arenie międzynarodowej. A ja mam tylko taką skromną nadzieję, że kiedyś dojdzie wreszcie do buntu załogi, która wybierze sobie taką władzę, która będzie załodze służyć, a nie ją segregować i upokarzać w celu zachowania karności i strachu przed narzędziami dyscypliny.

    By Anonymous Harpigon, at 11:27 AM  

  • Ale politycznie polacy nie umieją być obsługiwani. Sa niewdzieczny, podejrzliwi, zazdrośni, nie maja za grosz empatii. Sa nastawieni roszczeniowo, wszędzie węszą oszustwo, aby uleczyć swą własną małostkowość.

    Mają więc władzę, która maluje piękne wizje, ale są one na tyle nieprecyzyjne, że nigdy nie uda się nikomu udowodnić ze czegos niedotrzymał albo niezrealizował.

    Ale mimo to wciaż uważam, że chomiki zginą marnie od swojej własnej broni. Kiedyś. Jakoś. Może wyjdzie, że Jarek i kot to więcej niż przyjaźń? A może Lechu, w ramach zakłóceń radiowych, przestanie nadawać treści zaplanowane i powie coś od siebie? A może o. Tadeusz zostanie prymasem, i w ciągu jednego pokolenia koscioły się wyludnią?

    By Anonymous Uenifeu, at 12:36 AM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home