poniedziałek, czerwca 12, 2006

Równiejsi wśród równych, czyli po Paradzie Równości Parada Hipokrytów

Roman Giertych chce wprowadzić do szkół nauczanie patriotyzmu. Ciekawy felieton na ten temat napisał Konrad Piasecki: "Nie ma chyba lepszego sposobu na obrzydzenie patriotycznych emocji i uniesień niż nauczanie ich w szkole. Młódź karnie siedząca w ławkach i słuchająca wykładu na temat tego za co należy kochać Polskę, to wizja iście gombrowiczowska. A jeśli byłoby to wychowanie a la Młodzież Wszechpolska to groteska ustępuje miejsca horrorowi." Prawda. Ale ja nie o tym chciałem.

Przy okazji minionego meczu Polska-Ekwador rozmawiałem ze znajomym Holendrem o Polsce; zapaliłem się nawet do tematu i zacząłem go przekonywać, że warto tu przyjechać na wakacje, że pięknie jest w górach, Mazury są absolutnym cudem przyrody, niczego nie da się porównać z grzanym piwem przy kominku w zakopiańskiej knajpie po 10 godzinach łażenia po górach w sezonie zimowym... Holender uciął mnie błyskawiczną, krótką ripostą: nie będzie wydawać swoich pieniędzy w kraju homofobów, w którym propagowanie tez nazistowskich nie spotyka się z potępieniem.

Zatkało mnie kompletnie. Mimo wszystko jestem Polakiem, czuję odrobinę patriotyzmu, której nie zdołał ze mnie wyplenić Giertych i jego wszechpolacy; jest to patriotyzm schizofreniczny, który pozwala mi oddzielnie postrzegać kraj -- Polskę i ludzi, którzy ten kraj zamieszkują. Argument Holendra ma tę zasadniczą wadę, że jest prawdziwy. Co ja mu mogę na to odpowiedzieć? "Taaaak, ale homofobów jest tylko 50%"? (jeśli założymy, że ludzie, którzy chcieliby zakazać homoseksualistom w ogóle uprawiania seksu to homofobi) "Taaak, eeeeee, noooo, ci neonaziści co prawda są w koalicji rządzącej, ale ostatnio nawet prawicowi publicyści mają dość hate-speech"?

W dalszej części rozmowy dowiedziałem się, że "Tusk's party is much more right-wing than our extreme right-wing christian parties". Powodem do tej wypowiedzi było przyznanie się przeze mnie do wypowiedzi Rokity na temat Parady Równości: otóż Marysia nie chodzi "na demonstracje ludzi, którzy manifestują swoje przekonania co do sposobu zaspokajania popędu seksualnego - Tak jak nie poszedłbym na demonstrację na przykład tych, którzy się onanizują".
(Margines pozdrawia panią Marysię.) I znowu nie mogę się bronić, bo przecież Holender ma zwyczajnie rację, holenderska partia chrześcijańskiej prawicy popiera ideę małżeństw par homoseksualnych.

W Polsce aktualnie głośna jest sprawa "holenderskiej legalizacji pedofilii" (jak to czarująco ujmuje Roman Giertych). Nawet gazeta.pl nie oparła się pokusie opublikowania artykułu na ten temat akurat -- cóż za przypadek -- w przeddzień Parady Równości. Jak to wygląda z drugiej strony? Otóż grupka pedofili postanowiła sobie założyć partię polityczną (ponieważ partię może założyć każdy, np. miłośnicy piwa lub gry w bierki). Głoszą hasło legalizacji pedofilii i zoofilii w nadziei, że znajdzie się tylu zainteresowanych, żeby na nich zagłosować. Tyle tylko, że jak na razie ogromna większość Holendrów takie postulaty kompletnie odrzuca i uważa za gorszące, a partia może liczyć na poparcie wielkości ułamka procenta. Ale o tym Roman nie wspomina. Jeśli fakty nie pasują do teorii, tym gorzej dla faktów.

Nieważne. Parada się odbyła, była niewątpliwym sukcesem, mimo tego, że wychowana patriotycznie młodzież obrzuciła paradujących kamieniami. A jednak...

"LPR chce ukarania Joanny Senyszyn (SLD) za jej "skandaliczne wystąpienie" na Paradzie Równości. Chodzi o słowa: "Niech ta parada zmieni oblicze ziemi, tej ziemi".
"Uważamy, że jest to jawne i publiczne szyderstwo z osoby Ojca Świętego Jana Pawła II. Prowokacja pani Senyszyn w zamierzeniu miała wywołać skandal poprzez sprofanowanie homilii Jana Pawła II z roku 1979, w której posłużył się on cytatem z Ewangelii. Było to jedno z najważniejszych i drogich sercu każdego Polaka, kazań Ojca Św. Stało się ono później symbolem początku upadku komunizmu" - napisał wiceszef klubu Ligi Wojciech Wierzejski i zapowiedział, że Klub Parlamentarny Ligi Polskich Rodzin złoży odpowiedni wniosek do Komisji Etyki Poselskiej."

Możnaby mieć to w nosie, Wierzejski nie jest znany ze swojej stabilności umysłowej, za to powoli każdemu zaczyna się kojarzyć z obsesyjną nienawiścią do osób homoseksualnych. (Ciekawe, co na to psychiatra?) Gdyby nie dalsze wypowiedzi na ten temat:

"Historyk idei, Marcin Król określa zachowanie posłanki jako paskudne."
"Piotr Zaremba uważa, że swoim zachowaniem Joanna Senyszyn uczyniła środowisku homoseksualnemu więcej szkody niż pożytku. Jego zdaniem wypowiedź posłanki świadczy o jej braku dobrego smaku."
"Ręce opadają jak się słyszy takie słowa" - mówi "Dziennikowi" o wypowiedzi posłanki SLD Katarzyna Kolenda-Zaleska z TVN24."
"Ryszard Kalisz, który był gościem niedzielnego programu "Kawa na ławę" w TVN, przeprosił "wszystkie osoby, które poczuły się urażone słowami pani Senyszyn". Zdaniem Kalisza, "odwołanie się do słów papieża było niewłaściwe i Joanna Senyszyn niepotrzebnie to zrobiła"."
"Według biorącego udział w programie Stefana Niesiołowskiego, wiązanie parady równości ze słowami papieża jest "obrzydliwe i plugawe". Jego zdaniem, wczorajsza manifestacja pokazuje, że środowiska homoseksualistów są "agresywne i zakłamane"."

Możnaby pomyśleć, że Senyszyn co najmniej wzywała do pałowania osób chodzących do kościoła albo zrównywała uprawianie zawodu księdza z pedofilią. Podwójnie dziwi obecność na liście potępiających Marcina Króla i Ryszarda Kalisza. O ile hipokryzja prawicy jest znana (pan Zaremba właśnie dopuścił się rzeczywiście obrzydliwej manipulacji, sugerując, że Kinga Dunin popiera pedofilię, zaś pan Niesiołowski nie jest znany ze swojej niezwykłej uprzejmości oraz dobierania słów tak, aby nikogo nie urazić; zauważam też, że nikomu nie przeszkadza sprzedaż alkoholu w sąsiedztwie kaplicy, pod warunkiem, że odbywa się w Sejmie), o tyle dziwią przeprosiny Kalisza (dlaczego Kalisz przeprasza za cudze słowa? To jakiś nowy zwyczaj? To może i za Wierzejskiego przeprosi?) oraz obrzydzenie Marcina Króla.

Nie będę prosić o to hipokrytów prawicowych, poproszę liberalnego pana Króla: proszę mi wytłumaczyć, CO KONKRETNIE jest takie paskudne w wypowiedzi Joanny Senyszyn. Konkretnie. Nie w stylu "jak pan nie rozumie to ja nie będę tłumaczyć" albo "bo wypowiedzi papieża nie wolno trawestować". Proszę oddzielić wypowiedź od kontekstu, a potem mi wytłumaczyć, co jest obraźliwego w zdaniu "Niech ta parada zmieni oblicze ziemi, tej ziemi". Wyobraźmy sobie, że chodzi o paradę z okazji Bożego Ciała i zdanie to wypowiada ksiądz. Czy taka trawestacja też brzydzi i gorszy Marcina Króla i Stefana Niesiołowskiego?

Ja w odróżnieniu od polskich polityków i dziennikarzy nie jestem hipokrytą i doskonale rozumiem, o co chodzi. Otóż geje (jak wiadomo lesbijki nie istnieją) nie są ludźmi. Kiedy coś jest drogie sercu "każdego Polaka", w podtekście wiadomo, że nie dotyczy to gejów. Geje to istoty co najwyżej pół-ludzkie, nie są to obywatele polscy tylko polskojęzyczni, zaś jeśli nawet śmią się mienić katolikami, to kłamią jak bure suki. Kiedy Jan Paweł II przyjeżdżał do Polski, przyjeżdżał tylko do heteroseksualistów. Do gejów nie przyjeżdżał nigdy, bo zgodnie ze słowami Biblii brzydził się ich. (Czyż nie mówił Chrystus "I rzucisz kamieniem w bliźniego"?) I dlatego księdzu wolno powiedzieć "Niech zstąpi duch Twój i odnowi oblicze ZHP" i nikt się nie gorszy, bo ksiądz jest równiejszym wśród równych, zaś dewiantów konstytucyjna zasada równości nie dotyczy. Prawda?

A ci spośród czytelników mojego bloga, których wypowiedź Joanny Senyszyn brzydzi i gorszy, niech mi w komentarzach napiszą, jak mam zachęcić Holendra do odwiedzin w Polsce. Taki konkurs bez nagród. Niech Wam wasza równiejszość będzie nagrodą.

PS. Niestety stan zdrowia nie pozwolił mi uczestniczyć w Paradzie. Dziękuję bardzo wszystkim, którzy się zaniepokoili moją nieobecnością i zapytywali o jej powody.

12 Comments:

  • http://andziana.blog.onet.pl/
    Przeczytaj ostatni post, jeśli chcesz. Ehh..

    By Anonymous Anonimowy, at 2:21 PM  

  • W przypadku akrat tej wypowiedzi nie da się jej oddzielić od kontekstu i zapewne w tym kontekście przybiera ona dla p. Króla charakter dość paskudny. Tak to już zapewne jest z tymi symbolami:)

    By Anonymous Kubi, at 2:24 PM  

  • „Dziennik - Polska, Europa, Świat” zrobił sobie dzisiaj z Senyszyn „kpiącej z papieża” główny temat na pierwszej stronie i nawet nie ma do tych słów innego komentarza, jak tytuł kontynuacji tematu z 1. strony: „Obrzydliwe słowa Senyszyn”. A ja głupi naczytałem się w pierwszym numerze ww. „Dziennika” o tym, że ma być „ciekawie, rzetelnie i bezstronnie”, i że będzie „też inny niż gazety, do których przywykliście”. Nawet naiwnie chciałem w to uwierzyć. Cytuję tutaj słowa samego Roberta Krasowskiego, redaktora naczelnego tego dziennika. Najwyraźniej Polacy w Polsce o Polakach pisać bezstronnie po prostu nie potrafią, bo dystansu, podobnego do prezentowanego przez Oliveirę, przemożna większość nie ma i nawet prawie na pewno nie czują potrzeby zastanowienia się nad wartością tego, w jaki sposób traktują swoje symbole, które od czasu do czasu nazywają „narodowymi”. Zostawię ten temat do prywatnej refleksji.

    By Anonymous Harpigon, at 7:14 PM  

  • Wiesz Oliveira na pewno chodzi o kwestie smaku u katolików. Po trawstacja tekstu przywódcy kosciola, otaczanego kultem niemalze świetego, dla pochwaly sprawy którą ów świety potepial jest bezczelne. Po trzecie nie sa to zwykle slowa ale pewien symbol.Czy nie uważasz , że katolikom , ktorzy nie lubia homoseksualistow (maja do tego prawo)nie powinno sie bezczescic ich symboli. Cos co dla ciebie jest czyms malo istotne (dla mnie tez) innych moze obrazać. Homoseksualisci slusznie odwolują sie do empatii jednoczesnie samemu nie wczuwajc sie w uczucia np.katolikow. Jest to nie w porządku. Uczucie obrazy religijnej powinien byc co prawda oceniany obiektywnie a nie subiektywnie, ale jezeli tak czuje wiekszośc katolikow to nie znaczy, ze świat jest zly a my dobrzy ale, ze cos jest narzeczy.

    Proponuje nie umierać za Senyszyn ,która przy pomocy gejów walczy z antyklerykalizmem i generalnie nie grzeszy inteligencją. Oceniac mozesz ja róznie ale po reakcjach widac , że sprawie tolerancji zaszkodzila . To byl tani aczkolwiek odwazny chwyt.pzdr

    By Anonymous Anonimowy, at 9:29 PM  

  • Ten anonim to ja zapomnialem sie wpisac

    By Anonymous galopujacy major, at 9:35 PM  

  • inne trawestacje - "Jan Pawel II to katolicki beton, którego nawet kwas solny nie ruszy"
    albo "Nie jest przecież tajemnicą, że pomiędzy księżmi katolickimi i pedofilami istnieje swoista unia personalna" (a w przeciwienstwie do oryginalu to mozna by podeprzec faktami)

    dlaczego oryginaly sa/maja byc nieobrazliwe i nie powoduja powodzi komentarzy wyrazajacych oburzenie

    @galopujacy major
    nie tylko katolicy maja uczucia i poglady - a wiara jest tylko i wylacznie tym

    By Anonymous bsb, at 12:11 AM  

  • dzisiejsze fakty przywalily sliczny materialikiem na temat tego cyrku, ktory moja ulubienica pochanke zapowiedziala, uzywajac sformulowania - kazdy polak zna, bo to slowa papieza polaka /przytaczam zdecydowanie niedoslownie/. a pozniej bylo tylko smieszniej, w materiale odpytano roznych zgorszonych, jak mowili, ze slowa papy polaka zostaly uzyte w TAKIM kontekscie, to pokazano drag queen. zeby sie widz nie pomylil, ze chodzi o tych dewiantow.
    z lackow wypadlam.
    a nie na temat: jak samopoczucie?
    pzdr

    By Anonymous guzik, at 12:40 AM  

  • @Galopujacy: Wiesz, spodziewałem się takiego komentarza i muszę powiedzieć, że nic nie obraża mnie bardziej (a dokładniej: nie godzi w moją godność osobistą), niż bezpardonowe narzucanie mi swoich poglądów przez ludzi, którzy do swojej racji są co najmniej święcie przekonani i w dbaniu o zapewnienie sobie komfortu psychicznego nie liczą się z prawdopodobieństwem wyrządzania krzywdy osobom inaczej postrzegających rzeczywistość (jakby przyjmowali, że takie z pewnością nie istnieją). Ale konkretniej mówiąc, jestem dogłębnie zbulwersowany tym, z jak fantastyczną i zupełnie beztroską łatwością przychodzi katolikom wyrażać swój popęd do cenzurowania obyczajowego wszystkich form ekspresji w przestrzeni publicznej. Tak daleko posunięty szowinizm religijny jest nieetyczny i w sposób oczywisty nieekumeniczny, a z pewnością nie dla jednej osoby, tak jak dla mnie, po prostu obraźliwy i to bardziej od obrażenia czyichkolwiek świętości, bo cenzuruje się wypowiedzi konkretnej osoby, tym samym uderzając bezpośrednio w nią, a nie tak, jak w przypadku obrażonych katolików, którzy reagują niemal histerycznie na wszystkie wypowiedzi nie po ich myśli/wierze. Katolicy! Jeśli trwacie mocni w wierze, czego tak bardzo się obawiacie? Dlaczego wątpicie w słowa Ewangelii? Czy są one wam w ogóle znane?

    Żyję w Polsce, kraju ludzi ślepych na losy i cierpienie drugiego człowieka, którego sami są sprawcami, w kraju fanatycznej hipokryzji i samousprawiedliwiającego się egoizmu. I z całym szacunkiem do inteligencji Polaków, każdego, kto opluwa mnie wyłącznie za moje przekonania mam prawo uważać za diabła, gorszego od tego, w którego wierzy, gdyż popełnia niniejszym grzech śmiertelny. „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci najmniejszych – Mnie uczyniliście (gr. emoí epoiésate)” (Mt 25, 40). Trwajcie w zaślepieniu, a sami przyczynicie się do swego upadku, do którego było wam blisko już tak wiele razy. Czy nie przyszło wam nigdy do głowy, by zastanowić się dlaczego? Ach, ja głupi… Zupełnie zapominam, że nie ma po co uczyć się na błędach, jeśli za same wyznanie grzechów i wiary jest się zbawionym, nie to co reszta [pogan, jak obraźliwie ich zwiecie]. Skąd tyle nienawiści z ust ludzi wierzących w Chrystusa-„miłość doskonałą”? (To jest pytanie retoryczne.)

    By Anonymous Harpigon, at 11:14 AM  

  • Powiedz Holendrowi, że w Polsce jest tanio. Że na co minutę zarabia na jedno polskie piwo, a co godzinę na cały dzień życia. To nie może się niepodobać.

    By Anonymous mrozon, at 11:44 AM  

  • Holenderskie piwo wcale nie jest znowu o tyle droższe. Sprawdzałem :] A niektóre są nawet bardzo smaczne. Poza tym rozumując metodą finansową Holender pojedzie do Chorwacji :P

    By Blogger Oliveira, at 11:49 AM  

  • Przecież to proste. Niech Holender chodzi tylko do gay friendly miejsc, to nie będzie płacił faszystom i homofobom:)

    By Anonymous madamemorbide, at 11:29 PM  

  • Nie takie to proste -- gay friendly miejsca też płacą podatki...

    By Blogger Oliveira, at 11:29 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home