wtorek, sierpnia 08, 2006

Głos rozsądku w twoim domu

U Tomka Łysakowskiego wyczytane:

"Małgorzata Werner: Prawie w całym kraju pada. Czy to skutek mszy w intencji deszczu, którą pod koniec lipca zamówili posłowie PiS?
Przemysław Gosiewski: Drobny deszcz spadł już następnego dnia po naszej mszy w lipcu. (…)
MW: Ale w niektórych miejscach kraju padają już nie deszcze, lecz ulewy. (…) Gdyby zaczęły się powodzie, czy PiS zamówi mszę w intencji ustania opadów?
PG: W sprawach dotyczących natury najlepsza, bo najskuteczniejsza jest zawsze prośba skierowana do Boga. Doskonałym dowodem jest właśnie wspomniana msza w intencji deszczu.
MW: Czy to znaczy, że PiS częściej będzie sięgało do tej metody?
PG: Odwoływanie się do Boga zawsze jest skuteczne. Dla katolika, a kierownictwo PiS składa się z katolików, na pewno odwoływanie się do Boga przynosi najlepsze skutki.
MW: Czy to sposób na wszystkie trudności?
PG: My nie chcemy nadużywać Boskiej cierpliwości. (…)"

W zasadzie możnaby zlikwidować policję, wojsko, rząd i Sejm, skoro Panem Bogiem można sterować przy pomocy zamawiania odpowiednich mszy w kaplicy sejmowej. Troszkę co prawda sterowanie nieprecyzyjne, bo aktualnie mamy powodzie, a po modłach o ustanie mrozów -- najgorętsze lato od, o ile pomnę, 1778.

Układ nie zaprzestaje również prób walki z homoseksualistami w imię Miłości i Dobra -- oto, co stworzył dumny parlamentarzysta PiS:

"Lesby, geje, zoofiliści, kto pojutrze? To syfilizacja" - taki transparent zawiesili działacze PiS na swoim biurze w Kościerzynie. - Forma za ostra, ale kto sieje wiatr, zbiera burzę. To odpowiedź na gejowskie parady - twierdzi Tadeusz Cymański, pomorski szef PiS. Transparent zastąpił na elewacji biura Prawa i Sprawiedliwości zwykłe partyjne reklamy. Atak na homoseksualistów politycy z Kościerzyny wzmacniają odwołaniem do Jana Pawła II: "Dziś lesby-geje, jutro zoofiliści, kto pojutrze? Czy tak ma wyglądać wolność i demokracja? To jest SYFILIZACJA!!! Najznamienitszy z rodu Polaków przygląda się z Domu Pana. Dokąd zmierzasz Narodzie Polski". [...] Cymański: - Zgadzam się z kolegami z Kościerzyny, że należy zatrzymać ekspansję homoseksualizmu. Nie podoba mi się natomiast mocny język, bo słowo "syfilizacja" jest chyba trochę przesadzone. Warto jednak dodać, że ten kto sieje wiatr, zbiera później burzę. Gdyby nie duża aktywność środowisk gejowskich, to nie byłoby takich transparentów."

Nie mogę się oprzeć skojarzeniu z biskupem Pieronkiem, który stwierdził, że uczestnicy Marszu Tolerancji, obrzuceni kamieniami przez faszystów w Krakowie sami są sobie winni, bo prowokowali. Podobnie Żydzi, którzy zamiast się zagazować sami, ściągnęli sobie na głowę Hitlera -- gdyby się tak nie afiszowali swoją religią i zamiłowaniem do bankowości, to by Adolf nie musiał się kłopotać, jak położyć kres ekspansji syjonizmu.

Jednak znalazł się jakiś "głos rozsądku":

"Jeszcze nie przycichła debata o pomyśle promowania Polski w świecie poprzez przywrócenie kary śmierci, a już najbardziej arcykatolicka partia zapowiedziała wykorzystanie kościelnych, sierpniowych uroczystości w Częstochowie na "konsultacje" z biskupami, aby przekonać niewiernych (bo na to wychodzi) hierarchów, żeby poparli zaostrzenie tzw. prawa aborcyjnego w Polsce. [...] Jak doniosła "GW", na Podbeskidziu pewien student historii na łamach lokalnego, partyjnego pisemka wyzwał od "zwierząt" i "wysłanników diabła" homoseksualistów. Cały tekst stylizowany jest na traktat teologiczny, co młodemu aktywiście politycznemu nie wystawia najlepszej oceny z religii właśnie. Przecież gdyby zamiast na polityczne akcje i choćby przedwyborcze plakatowanie więcej czasu znalazł na przeczytanie tego, co o homoseksualizmie mają do powiedzenia papieże czy biskupi, spłonąłby pewnie ze wstydu i zapadł się pod ziemię."

Autor głosu zastrzega się: "Piszę to w pełni świadomy, że koledzy autora tekstu zaliczą mnie pewnie do grona "intelektualistów, liberałów, uczestników parad równości", a może - o zgrozo - nawet do jakiegoś układu, który "wykorzystując pojedyncze napaści i słowne wyzwiska, umiejętnie zjednują sobie ludzkie współczucie, stylizując się na ofiary represji i 'nietolerancji'". Trudno." Ciekawe jest to, że autorem jest ksiądz Kazimierz Sowa, autor felietonów na interia.pl, osoba raczej konserwatywna, jeden z członków chóru potępiającego fałszywą i kłamliwą rezolucję Parlamentu Europejskiego oraz znaną jawnogrzesznicę Joannę Senyszyn. Czy to, że konserwatywny ksiądz stanowi w Polsce głos centrowy w dyskusji między "prawicą" (Układ LPR-Samoobrona-PiS) i "lewicą" (centroprawicowe SLD) nie pozwala Szanownym Czytelnikom odnieść wrażenia, że budowa IV RP -- konserwatywno-socjalistycznego totalitaryzmu ukrywającego faktyczną dyktaturę pod gładkimi hasełkami ukradzionymi katolikom -- postępuje coraz sprawniej?

12 Comments:

  • Ja jeszcze do kary śmierci wrócę. Czy nikogo nie zastanawia dlaczego partia która nazywa się katolicką ma gdzieś fundamentalne przykazanie czyli "Nie zabijaj". Paranoja. Witamy w nowym, lepszym PRL-u.

    By Anonymous haubica, at 4:10 PM  

  • no, poszły chłopaki po bandzie...
    I jeszcze się na autorytety najwyższe powołują

    By Anonymous joe255, at 4:29 PM  

  • Haubica, ten PRL bedzie znacznie gorszy :(

    By Anonymous Tomek Ł., at 5:41 PM  

  • ten Pan Bozia -- to chyba PiS-u nie lubi. albo ma takie poczucie humoru...
    ps.
    >> tomek
    ja pamiętam peerel. i choć to , co mamy dziś (i jutro) -- to....
    (kilka wyrazów niecenzuralnych)
    -- to JEDNAK peerel był gorszy.
    choć nie "nasz".
    a to -- boli = bo NASZE.
    własne.
    sami sobie, 1-dni -- drugim...
    (kilka wyrazów niecenzuralnych)

    By Anonymous makowski, at 6:02 PM  

  • Kara smierci, aborcja, homoseksualisci to juz przeciez kiedys bylo, a wracaja do tego bo wybory zapasem i trzeba sobie elektorat zjednac.Skoro nie ma sie rzad czym pochwalic to musi elektorat przyciagnac w iny sposob a jak wiadomo w ciemnogrodzie te trzy tematy sa najlepsza przyneta.

    By Blogger atkabe, at 6:58 PM  

  • Porównując weszpolaków do faszystów i Hitlera obrażasz ich (tych drugich) ofiary. Zrównując miliony wymordowanych Izraelitów z gejami, w których ktoś rzucił kamieniem używasz ogromnej tragedii do walki politycznej. A tak nie wypada - przemyśl to.

    ---
    Polityka, liberalizm, wydarzenia

    By Anonymous grzesie2k, at 7:24 PM  

  • grzesie2k: Szalenie przepraszam, iż uraziłem Twoje uczucia. Mam nadzieję, że nie chodzi o uczucia religijne, bo wtedy mógłbyś mnie ciągać po sądach. I zwracam uwagę, że zanim doszło do mordowania Żydów, najpierw rzucało się w nich kamieniami i publikowało artykuły, w których odmawiano im człowieczeństwa.

    By Blogger Oliveira, at 7:28 PM  

  • A ja tam jestem zadowolony... im więcej takich pomysłów pisuraów i im podobnych, tym w człowieku wzmgaga się motywacja... ale Ty Oliveira nasz opuszczasz... :-(

    By Anonymous Azrael, at 9:30 PM  

  • Azrael: we mnie też wzmogła się motywacja...

    By Blogger Oliveira, at 10:57 PM  

  • Osobiscie myśle że gdybym był Bogiem, to słuchajac takiego wywiadu musialbym zwymiotowac.

    http://uenifeu.blox.pl/2006/08/Uklad-z-Bogiem.html

    By Anonymous Uenifeu, at 12:11 AM  

  • azrael, na Istotę, jaka motywacja. Gdzie nie spojrzysz tylko się narzeka na PiSuary i co..? I nico. Było kilka protestów po nominacji Romka, ale się wakacje zaczęły i koniec. Lewica... lewicy nie ma (vide analizy w "Przeglądzie")

    Wiem, że ninejszym tylko sie do grona narzekajacych dołączam, ale dziś na wiecej mnie nie stać

    By Anonymous trekker, at 11:53 AM  

  • jak to mozliwe ze ludzie w 2006 roku jeszcze wierza w boga, kreature sprawcza-wyzsza-bez genezy, zsyntetyzowana z belkotu fanatycznych ludzi wschodu, ktorym teraz cala ta religia rzygiem sie odbija (?!)
    i mnie rowniez

    By Anonymous Anonimowy, at 10:01 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home