wtorek, sierpnia 29, 2006

Po co kręcić "Misia 2"?

Przecież my żyjemy w filmie Barei.

"Policjanci warszawskiej drogówki prześcigają się w pomysłach na dyscyplinowanie kierowców. Od początku września chcą odbierać prawo jazdy każdemu, kto w terenie zabudowanym dwukrotnie przekroczy dozwoloną prędkość. [...] Litości nie będzie nawet dla tych, którzy po osiedlowej uliczce z ograniczeniem prędkości do 20 km/godz. przejadą z szybkością 40 km/godz." Czyli: jak z idei w zasadzie słusznej -- "Mężczyzna pędził z prędkością 175 km/godz. - Ponad trzy razy przekroczył dozwoloną prędkość 50 km/godz. Tłumaczył, że dodał gazu, bo zdenerwowała go żona - oburza się podinsp. Pasieczny" -- zrobić nieśmieszną komedię.

Szczupak: Tak mówicie? A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu wczoraj by jeszcze nie było, a dzisiaj już by był. To wy byście staruszkę przejechali, tak? A to być może wasza matka!!!
Kierowca: Jak ja mogę przejechać matkę na szosie, jak moja matka siedzi z tyłu?
Szczupak (do mikrofonu): Halo, tu brzoza, tu brzoza! Źle cię słyszę! Powtarzam, powiedział, że matka siedzi z tyłu... "Matka siedzi z tyłu!!!" Tak powiedział!!!

"Obecnemu przełożonemu Marka Surmacza, szefowi MSWiA Ludwikowi Dornowi nie przeszkadza jego przeszłość. Także to, że służył w milicji. Zdaniem Dorna, jako milicjant Marek Surmacz wyznawał uniwersalne zasady: "Niezależnie czy socjalizm realny, czy nie, to dobrze, żeby pijacy się nie awanturowali, a bandyci nie latali po ulicach. Mnie to absolutnie nie przeszkadza"." Chciałbym również dodać, że Gunter Grass musi odejść.

"Prokuratura w Toruniu nie dopatrzyła się antysemityzmu w felietonie Stanisława Michalkiewicza nadanym pod koniec marca w Radiu Maryja. Wczoraj umorzyła śledztwo w tej sprawie." oraz: "Jest to komentarz obrazujący pogląd autora na otaczającą jego rzeczywistość. Felieton porusza kwestie niesłusznie -- zdaniem felietonisty -- wysuwane wobec Polski żądań finansowych, ale żądań wysuwanych przez organizacje, a nie grupę ludności" -napisano w uzasadnieniu." oraz: "Hubert H. miał jeszcze używać wulgarnych określeń na penisa i nazywać braci Kaczyńskich "kaczkami". [...] Gdy prokurator przeczytał dokumenty, nie miał wątpliwości - słowa wykrzyczane na dworcu miały "charakter zniewag głowy państwa". Wniósł sprawę do sądu."

Myślę, że tak naprawdę pierwszym obywatelem IV RP jest Szymon Majewski, który zrozumiał, że IV RP to wysokobudżetowa komedia nowoczesna bez konkretnego scenariusza; "1,5 mln zł zadośćuczynienia za straty moralne zamierza domagać się znany satyryk Szymon Majewski od wicepremiera, ministra edukacji narodowej Romana Giertycha. Majewski twierdzi, że w 1987 r. nie zdał matury i z tego powodu o rok opóźniło się "rozśmieszanie" przez niego społeczeństwa, które straciło tym samym 3 tys. dowcipów." Giertych ripostuje: "Jeżeli ktoś ma problemy osobowościowe tego typu, że po 26 latach jeszcze taka zadra funkcjonuje, to się nie dziwię, jeżeli chodzi o formę i treść niektórych programów, które reprezentuje pan Szymon Majewski". Warto zwrócić uwagę na to, że minister edukacji nie umie dokonać niezwykle skomplikowanego wyliczenia różnicy 2006-1987. Może przydałaby się powtórka z matury? Oczywiście nie na poziomie trudności dla przeciętnego licealisty. Jakaś taka na miarę ministrowych możliwości, z dodawania i odejmowania w zakresie 20 tysięcy. Żeby chociaż się pan minister we własnej pensji rozeznał.

1 Comments:

  • to prawda. ale...
    ale za Bareizmu -- też żyliśmy w "Misiu".
    a jednak nakręcił.
    sztuka, Panie -- to potęga jednak... oj, tak, tak...

    By Anonymous makowski, at 2:20 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home