wtorek, listopada 14, 2006

Trochę śmieszno, trochę straszno

"Moi przeciwnicy cieszą się zbyt pochopnie ze słabego wyniku LPR w Warszawie. My bowiem odbudujemy się i odrodzimy szybko. Bo jesteśmy ugrupowaniem przyszłości!" - pisze w swoim blogu Wojciech Wierzejski, komentując wynik wyborów samorządowych.
Kandydat LPR na prezydenta stolicy nie odegrał w tych wyborach żadnej roli. Według wstępnych danych otrzymał 0,3 proc. głosów. Więcej (0,6 proc.) otrzymał nawet Waldemar Fydrych, popierany przez komitet wyborczy "Krasnoludki i Gamonie"."

"Jacek Tomczak, przegrany kandydat PiS na prezydenta Poznania, uzależnia poparcie kandydatki PO od jej deklaracji, że jako prezydent zakazałaby Marszu Równości [...] - Uważam, że Marsz powinien się odbyć. Sama jestem katoliczką i krzyż jest dla mnie ważnym symbolem, ale nie możemy zakazywać ludziom wyrażania swoich poglądów, a Poznań nie może być miastem ksenofobicznym - odpowiada Maria Pasło-Wiśniewska."

Co powie pani Wiśniewska w najbliższych dniach? Zobaczymy. Jednak dzięki pomysłowi pana Tomczaka cokolwiek powie, zaszkodzi sobie w oczach pewnej grupy wyborców. Ciekawe, która grupa będzie dla pani Wiśniewskiej ważniejsza.

No i na koniec Dziennik:

"Nowa Polska nie wzbudziła miłości obywateli, pisze "Dziennik". Ludzie wyjeżdżają za pracą i chlebem - ale nie tylko. Czego brakuje naszej ojczyźnie? Dlaczego nie jest sexy? - "Dziennik" pyta pisarzy, intelektualistów, czytelników. Debatę rozpoczyna laureat Nagrody Literackiej "Nike" w 2004 roku - Wojciech Kuczok.

[...] Polska? Zmieniła płeć. Narodzony w IV RP pan Marian Polska ma dupsko wepchnięte w spodnie od garnituru, uśmiecha się na plakatach, rechocze ze starych dowcipów. Współczynnik autoironii: patologiczny. Za największą zniewagę uzna nazwanie go gejem"."

Tytułowe pytanie "Dlaczego Polska nie jest sexy?" jest mocno manipulacyjne, podobnie, jak całość "Dziennika". Ludzie nie uciekają z Polski, bo Marian Polska nie jest sexy. (A bo to taka Holandia jest sexy?) Uciekają, bo pan Marian Polska jest obleśny, śmierdzi potem, wsadza łapy pod spódnicę (w naszym kraju to normalne...), zakazuje, lustruje, wymachuje krzyżem i wali nim po głowach. To taka przenośnia (wyjaśniam wyborcom PiS, znanym z niskiego poziomu umysłowego). Znaczy, że nam ciasno i duszno. Nie za seksem jedziemy za granicę, oj nie. Za powietrzem.

4 Comments:

  • Oj Polska nie jest sexy. Wystarczy właczyć telewizornię i zobaczyć Braci. Wierzeja. Sobecką, Piłkę, Jurka, Romka(tfu). Można nie patrzeć, tylko posłuchać i też odrzuca. I o prokreacji się nawet nie pomyśli, mimo zapewnień Romaka,że becikowe działa. Tylko żal. Bo chciałoby sie móić o swoim miejscu na ziemi,że fajne. Ech... i na kogo ja mam zagłosować w wyborach na Prezydenta Wawki?
    Został Kazio i HGW.
    Oboje mi nie leżą...

    By Anonymous Meg, at 9:16 AM  

  • i taki był ruski dowcip, za kommuny (tfu!).

    wypuszczają Wanię z łagru. zamknęli - jak miał 20 lat, teraz ma 40. w życiu nic nie widział; a ONI mówią, że ma Rosję opuścić i do Innego kraju, bo choć Władza radziecka dobrotliwa -- to on zdrajca...
    – no, Wania, do jakiego kraju chcesz Paszport?
    - nie wiem.
    – jak nie wiesz? masz Globus, wybieraj.

    kręci Wania globusem, kręci...
    - a nie macie Wy innego globusa?

    By Anonymous makowski, at 9:42 AM  

  • Podpisuję się obiema rękami, że powietrza tu brak... Nie seksu, bo w państwie, w którym się każdego- za przeproszeniem- pierdoli w dupę, nie może być za mało seksu. A kraj to piękny. Tylko dla CZEGO tu zostawać? I na kogo zagłosować w wyborach? Znowu wybierać mniejsze zło...?

    By Anonymous Tulippa, at 12:44 PM  

  • .. Polska cierpi na Kaczkofobię i/lub Kaczkofilię .. to coś w rodzaju choroby dwubiegunowej (pożadanej przez KK) .. najważniejszym objawem tej choroby jest prawie całkowita utrata zainteresowania sexem ..

    .. i nie chce sie leczyć ..

    By Anonymous tysiąc motyli, at 10:53 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home