środa, listopada 29, 2006

Wszechnaziolki w prokuraturze

"Internetowy portal Dziennik.pl ujawnił we wtorek film z imprezy neofaszystów na Śląsku. W środę została ona opisana w gazetowym wydaniu "Dziennika". Młodzi ludzie bawili się na tle flag: polskiej i faszystowskiej, wznosili nazistowskie okrzyki i palili pochodnie w kształcie swastyki. Według "Dziennika", w imprezie miała brać udział asystentka eurodeputowanego LPR Macieja Giertycha, działaczka MW Leokadia Wiącek. O imprezie pisał także "Fakt". [...] Młodzież Wszechpolska poinformowała PAP w komunikacie, że składa zawiadomienie do prokuratury "w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa, polegającego na propagowaniu i gloryfikowaniu ideologii nazistowskiej" przez uczestników imprezy. MW zapowiedziała także złożenie pozwu cywilnego do sądu przeciwko wydawnictwu Axel Springer, redaktorom naczelnym "Faktu" i "Dziennika" oraz autorom publikacji."

Jak z tego wynika, przestępstwo popełniła zarówno MW, która sama na siebie donosi do prokuratury (chwalebne -- to się nazywa złożyć pełną samokrytykę) oraz Axel Springer, który niezgodnie z prawem poinformował o tym opinię publiczną. To, że wszaki organizują nazistowskie imprezy, gloryfikują faszyzm, wołają "heil Hitler", "zrobimy z wami co Hitler z Żydami" etc., chyba dla nikogo nie jest nowością (tzn. dla nikogo oprócz sędziów, umarzających kolejne postępowania z uwagi na brak dowodów). Natomiast niewątpliwą nowością jest wystąpienie "Dziennika" przeciw MW -- czyli przeciw LPR. I to akurat w momencie, kiedy Jarosław Kaczyński ogłasza, że "Marcinkiewicz byłby dobrym ministrem edukacji". Przypadek, czy oficjalne zawiadomienie, że przystawka, którą już zjedzono i strawiono właśnie została wydalona?

"Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez uczestników neofaszystowskiej imprezy skierował do prokuratora generalnego wicepremier, minister edukacji Roman Giertych. "Zdaniem ministra, wszelkie formy propagandy nazistowskiej powinny być ścigane, a ich uczestnicy karani" - napisała rzeczniczka MEN w komunikacie." To mi się nawet podoba; nareszcie sprawa przybrała takie rozmiary, że nie da się jej zignorować. To, że Romcio natychmiast odcina się od swoich wychowanków, niespecjalnie mnie zaskakuje; nerwowe ruchy są typowe dla małych rybek (koników morskich?) zapędzonych w kąt. Zaskakuje mnie głupota jego podopiecznych: "Wiceprezes MW Konrad Bonisławski zaznaczył natomiast, że nie widzi podstaw do delegalizacji organizacji, która istnieje od 17 lat." No, skoro akurat od 17 to nie ma podstaw. Nowością jest też to, że portal nacjonalistyczny prawy.pl nagle stał się źródłem materiałów dla Onetu: "Według informacji portalu Prawy.pl, organizatorem wspomnianej imprezy był Paweł Schmidt, który w listopadowych wyborach samorządowych startował z listy PiS w Zabrzu. Jak twierdzi portal, impreza odbyła się na jego działce. Portal podaje jednocześnie, że wcześniej Schmidt był przez pewien czas związany z LPR i został z niej usunięty."

Następne miesiące będą pewnym testem. Albo MW zostanie zdelegalizowana, a Giertych usunięty kopniakiem z koalicji, albo moje skojarzenia Polski A.D.2006 z Niemcami A.D.1935 potwierdzone. Na razie czekamy, piekąc kiełbaski* przy ogniu. Niekoniecznie przy takim w kształcie swastyki.

* w Holandii mają szalenie smaczne kiełbaski wegetariańskie

3 Comments:

  • Nie zgadzam się na Niemcy'35. Nasza obecna sytuacja wciąż kręci się wokół Niemiec z lat 1932-33; z oczywistą poprawką na brak Czerwonego Frontu; a i pewną rachityczność MW.

    By Anonymous PAK, at 7:36 AM  

  • To ze Romek donosi do prokuratury znaczy tyle ze on czuje pismo nosem i jak juz wspomnialam jego dni sa naprawde policzone, koalicja z LPRem jest juz nie potrzebna, jakby nie bylo LPR to juz wzasadzie PiS. Czy prokuratura zdelegalizuje MW tego nie wiem, byc moze, ale nawet gdyby to neonazisci i tak w POlsce pozostana, MW to nie jedyne nazistowskie bojowki, a NOP? To chyba jeszcze bardziej nazistowska bojowka niz LPR, obawiam sie ze jest ich cala masa o ktorych nikt jeszcze nie slyszal. Noenazizmu sie nie wykrzewi tak latwo tym bardziej ze neonazizm kwitnie na zachodzie i na wschodzie. Polski neonazizm to pikus w porownaniu z tym co sie dzieje np. w Rosji czy Nieczech. Sama delegalizacja nie zalatwi sprawy, choc napewno bedzie jakims wstepem do dalszego dzialania.

    By Blogger atkabe, at 10:10 AM  

  • Wydaje mi się, że polski neonazizm to groźniejsza sprawa, niż niemiecki, bo o wiele trudniejsza do zrozumienia -- jak by na to nie patrzeć, Polacy i Niemcy nie byli po tej samej stronie w drugiej wojnie światowej... Szczerze mówiąc polscy naziści to dla mnie zjawisko nie do pojęcia.

    By Blogger Oliveira, at 2:37 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home