środa, grudnia 27, 2006

Bardzo serdecznie dziękuję państwu... bardzo serdecznie.

Co też państwo porabiało, gdy mnie nie było? Bawiło się.

"Na same tylko ciasteczka i kawę dla zagranicznych gości Lepper wydał 30 tys. zł"

"No wreszcie! Koniec z bezzasadnym nepotyzmem, popieraniem swoich, kumoterstwem i kolesiostwem. Właściwi ludzie na właściwe miejsca! Kazik sprawdził się w polityce - teraz sprawdzi się w biznesie."

"Młodzi ludzie po alkoholu przyszli na pasterkę do Bazyliki Najświętszego Serca Jezusa. Ok. godz. 1.30, gdy wracali z nabożeństwa, zaczęli niszczyć zaparkowane na ulicy samochody."

"Zwróciłem wiceministrowi Surmaczowi uwagę na nieroztropność jego postępowania; to wystarczy - powiedział w środę wicepremier, szef MSWiA Ludwik Dorn, pytany przez dziennikarzy o konsekwencje wobec wiceministra Marka Surmacza, który wysłał policjantów na służbie z kanapkami dla wiceminister pracy."

"Na początku grudnia Fakty TVN i "Gazeta Wyborcza" poinformowały, że działacze Młodzieży Wszechpolskiej zorganizowali w Lesznie koncerty zespołów RP Oi oraz Twierdza. Podczas pierwszego - w 2001 r. - pozowali do zdjęć, unosząc ręce w faszystowskim geście Sieg Heil. Na drugim, rok później, bawił się Wojciech Wierzejski, obecnie wiceprezes LPR. [...] Prokuratorzy nie stwierdzili, aby na obu koncertach doszło do publicznego propagowania ideologii faszystowskiej"

"Do odwołania prezesa i zarządu potrzeba sześciu głosów w dziewięcioosobowej radzie nadzorczej. Ale rada liczy tylko siedmiu członków, bo dwóch (z rekomendacji PiS) zostało w listopadzie wybranych do Trybunału Konstytucyjnego.


Dopóki rada nie będzie w pełnym składzie, nie ma mowy o głosowaniu nad wnioskiem o odwołanie zarządu.

Uzupełnienie składu rady to obowiązek KRRiT. Szefowa Rady Elżbieta Kruk zapowiadała, że zwoła posiedzenie Krajowej Rady jeszcze przed Nowym Rokiem, ale nie zwołała. Jej asystentka Aneta Jamorek nie umiała nam wczoraj powiedzieć, dlaczego."

"W gabinecie politycznym wicepremiera Andrzeja Leppera pracuje klaun Wiesław Podgórski. Jest doradcą ds. kultury i dziedzictwa narodowego w Ministerstwie Rolnictwa."


"Na utrzymanie Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w przyszłym roku roku wydamy aż 160 mln złotych, czyli o 20 mln więcej niż potrzebował krytykowany za rozrzutność Aleksander Kwaśniewski. Jeszcze przed ubiegłorocznymi wyborami prezydenckimi Lech Kaczyński twierdził, że urząd prezydenta musi cechować pewien prestiż, ale uznał, że styl Aleksandra Kwaśniewskiego jest zbyt wystawny. - Widzę tu duże pole do oszczędności - zapowiadał. Ale o obietnicach głowa państwa szybko zapomniała."

"Premier Jarosław Kaczyński ocenił mijający rok jako najlepszy spośród ostatnich 17 lat."

Niewątpliwie są tacy, którzy zgodzą się z premierem. Na przykład polscy neofaszyści odnotowywali w roku 2006 niezwykłe sukcesy, nieporównywalne z niczym, co osiągnęli do tej pory. Również dawni członkowie PZPR odnosili ogromne sukcesy, jako członkowie współrządzącej partii o nazwie Samoobrona (założonej, jak kiedyś czytaliśmy, przez KGB). Sukcesem (przynajmniej finansowym) mogą nazwać mijający rok pracownicy kancelarii prezydenta taniego państwa. Niebywałe sukcesy odnieśli przeciwnicy teorii Darwina (swojego agenta umieścili na stanowisku wiceministra oświaty), propagatorzy zasady TKM, osoby, które nadużywają władzy w sposób groteskowy, wysyłając policjantów po hamburgery, ojciec dyrektor, polski antysemityzm, sprzedawcy leków na niedyspozycję dyspeptyczną (podobno najmodniejsze w tym roku schorzenie wśród elit). Sukcesów brak na froncie kabaretu -- nic nie jest w stanie przebić polskiej polityki zagranicznej. Sukcesów nie odnotowuje opozycja -- trudno w ogóle odnotować obecność jakiejś opozycji, mimo, iż zdaniem samego premiera opozycja zajmuje się wyłącznie niespotykanie brutalnymi atakami na jego cześć dziewiczą, która przecież zafundowała Polsce najlepszy rok od 1989, kiedy jak wiadomo Polska kwitła bogata, długa i szeroka (i oczywiście katolicka). No i jakoś nie mam wrażenia, żeby Polska odniosła jakieś szczególne sukcesy... oprócz piłkarskich. Może wzorem Beenhakkera nowy prezydent i premier mogliby pochodzić z zagranicy? Czy przychodzą Wam do głowy jakieś przetestowane nazwiska, aktualnie poszukujące nowych propozycji? Można dać milion euro za zagranicznego selekcjonera kadry, może taniej niż tani prezydent Kaczyński wyszedłby nam milion euro dla prezydenta z zagranicy?

PS. Ciekawa informacja, której wcześniej nie znałem:

"Nie bardzo natomiast zrozumiałam o co chodzi z tą spiskową teorią w TVP, że niby agenci z SB ją opanowali i dlatego nie pokazali pijanego Kwaśniewskiego w Charkowie i musiała to zrobić dopiero dzielna red. Przełomiec. Bardzo ciekawe, że jak ją raz w telewizji w programie Pospieszalskiego zapytano, kto Kwaśniewskiego właściwie upił, to udawała, że nie wie, choć wszyscy dziennikarze, którzy tam byli, wiedzieli i opowiadali po całej Warszawie, że to biskup Głódź uczynił, ale on ma mocną głowę, a Kwaśniewski słabą, więc po biskupie widać nie było, a po prezydencie - było. Pili jednak obaj w takim miejscu. Dlaczegoż to osobę duchownego otoczono wówczas taką dziennikarską dyskrecją? Chyba nie z powodu braku odwagi? A może po prostu wszyscy są w spisku?"

13 Comments:

  • Oj, Oli, czepiasz się. Lepper wydał na kawkę i ciasteczka. Czyli oszczędny. Pomyśl, co by się działo, gdyby gościom fundował sushi, trufle i dobrego szampana.Sknerus - jak nic;))

    By Anonymous tulka, at 4:13 PM  

  • Mnie sie podoba,że premier sie dobrze ocenił. Bo, jak juz nic nie mamy i sondaże lecą twarzą na pysk, to dobrze jest mieć choc dobre samopoczucie...
    Tylko, to sie jakos medycznie nazywa.. schiofrenia...? czy jakos tak?

    By Anonymous Meg, at 5:21 PM  

  • Ależ mielismy rok... Jednak nie życzę podobnego. Może w przyszłym całkowicie coś innego, ale niestety, tak pięknie, to nie będzie...

    By Anonymous socjopatyczna_malkontentka, at 6:45 PM  

  • O koalicji PiSu z Samoobrona - permanentne oburzenie, zgorszenie i protesty obludnikow...

    tak... gdy nowa ELYTA dogadywala sie z KOMUNA przy OKRĄGŁYM stole.. czyli, z tym NAJWIEKSZYM wtedy wg. nich ZŁEM... to bylo oki.. i..

    i wszyscy z PO czy LSD zaakceptowali ten uklad OKRĄGŁOSTOŁOWY... jako "mniejsze zlo".. jako KONIECZNOSC dziejowa... jako NAJLEPSZE wyjscie dla kraju...

    zas gdy PIS... chcac realizowac swoj program... i nie majac INNEGO wyjscia... MUSI ponownie wejsc w koalicje tez z "mniejszym zlem", czyli Lepperem...

    ale ZŁEM bez porownania duzo MNIEJSZYM... niz tamto OKRĄGŁOSTOŁOWE niewyobrazalne ZŁO komunistyczne, SBeckie ZŁO... to w podobnej sytuacji...

    to w podobnej sytuacji... beda te obludne swietoszki, ci wstretni obludnicy i hipokryci... jak zwykle... wyć, rwać włosy z łbów.. histeryzować, cudować... strojac malpie miny...

    A ja uwazam, ze nawet z DIABŁEM nalezy zawrzec pakt... byleby tylko niedopuscic ponownie tego układu polityczno-medialno-mafijnego do wladzy... i miec czas by naprawiac kraj... i...

    i by moc dodatkowo ujawnic prawde o tym ukladzie SBeckim... o tej lewackiej... zdradzieckiej, klamliwej, tej bez zasad podlej łże-elycie...

    prawde o tej karykaturalnej stugłowej hydrze ktora opanowala wszystkie wazne dla kraju dziedziny i struktury panstwa... destebilizujac na kazdym kroku kraj...

    By Anonymous Blizna, at 9:05 PM  

  • Sluchalnosc radia Maryja to niecale 2%... RMFu-22%, Zet-20%... Tak potezne jest to IMPERIUM medialne Rydzyka... Natomiast IMPERIUM medialne o. Michnika... to tylko karzelek... prawda bezmozgowcy???

    Porownajcie jeszcze "wielkosc" tego imperium Rydzyka z wielkoscia "IMPERIUM" o. Urbana... a moze zrozumiecie jak ladnie mozna odwracac kota ogonem... i jak latwo wyprac wam mozgi... lenie umyslowe... durne wyksztalciuchy...

    Rozkradli majatek narodowy... ale jeszcze im malo... maja w swych lapach prawie wszystkie media... tez im malo... ciagle im malo i ciagle im zle... Nawet jak posiada dusze i umysly wszystkich ludzi na swiecie to tez im bedzie zle...

    By Anonymous Blizna, at 9:05 PM  

  • Blizna, skąd Tyś sie urwał? Bo nie z choinki raczej....
    Ja myslę,ze trzeba zburzyc i zaorać wszystko, co powstał po 1945 roku. I zastrzelić urodzinych przed 1980. Bo kolaborowali. I są komuchy. I komusze pomioty.I wtedy mozna będzi erozpocząć budowe nowej , jakze znakomitej IV RP. Bez Kaczorów.

    By Anonymous Meg, at 9:31 PM  

  • oj, jaki ze mnie podły wykształciuch z maturą...... kajam się

    By Anonymous tulka, at 9:42 PM  

  • Tulka, nie martw się - lepszy wykształciuch z maturą niż "inteligent z Żoliborza".

    By Anonymous Makaron, at 12:01 AM  

  • Blizna to po prostu elita IV RP. Taka elita, jaki inteligent. Żoliborski.

    By Blogger Oliveira, at 12:08 AM  

  • Blizna, właśnie takim gamoniom jak ty ktorym sloma z butow wystaje , ktorym Kaczki wypraly mozg i wmowily ze za kazdym rogiem czycha wrog, w postaci wyksztalciucha, lze-kogos tam , Zyda, masona i pedala, Polaska na dzien dzisiejszy wyglada jak wyglada. Swoja droga to te swoje propagandowe wypociny publikuj w miejscach bardziej do tego odpowiednich np. Nasz Dziennik, tam spotkasz sie z poklaskiem moherow, antysemitow, faszystow i Kaczo-lubnych oszolomow IVRP.

    A co do minionego roku, to rzeczywiscie byl to najlepszy rok pod wzgledem chamstwa, glupoty, wulgaryzmow, afer i ogolnego psucia wizerunku Polski na arenie swiatowej. Oby takich nastepnych"rokow" byla jak najmniej.
    Happy NEW YEAR !!!

    By Blogger atkabe, at 10:40 AM  

  • Ja po pasterce znalazłem rano lusterko w samochodzie wygięte pod nienaturalnym kątem, a z biskupa G. uwalającego Kwaśniewskiego w Charkowie śmiałem się ze kwadrans. Jakby to jakiś antyklerykał w powieści political-fiction napisał, to by go zjedli.

    By Anonymous bart, at 1:06 AM  

  • Oby rok 2006 był dnem, od którego wszyscy się odbijemy!

    By Blogger jotesz, at 9:45 AM  

  • To że premier mowi ze ten rok byl najlepszy z 17 lat to i tak postęp.

    Mogl powiedziec ze to byl pierwszy dobry rok od 17 lat :)

    By Anonymous Uenifeu, at 12:37 AM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home