wtorek, grudnia 05, 2006

Nie mogę się powstrzymać...

Nadrabiam zaległości blogowe i właśnie znalazłem taki oto uroczy kwiatek u prof. Senyszyn:

"Najlepszym propagatorem kalendarzyka jest marszałek Komorowski. W sondzie „Przekroju” na pytanie, czy kiedykolwiek stosował środki antykoncepcyjne odpowiedział: „stosowaliśmy z żoną kalendarzyk małżeński. I cóż, mamy pięcioro dzieci, chyba właśnie dlatego”. Piątka jest chyba przy tej metodzie liczbą magiczną. Do tyluż dzieci, z żoną wpisaną do Rejestru korzyści poselskich, przyznaje się Cymański. Ciekawy przypadek stanowią dwaj bezdzietni kawalerowie z LPR - Bosak i Strąk. Pierwszy powiedział, że sondażowe pytanie narusza jego sferę prywatną. Drugi - że jako katolik nigdy żadnej antykoncepcji nie stosował. A przecież obaj powinni bez namysłu oświadczyć, że problem antykoncepcji ich nie dotyczy, gdyż nie mają żon. Widocznie jednak nie jest to takie oczywiste."

6 Comments:

  • Oli, kocham Twoje poczucie humoru. A czy ktos sie pokusił i zapytał o to Premiera?;-)

    By Anonymous Meg, at 10:15 PM  

  • Prezydent też ma tylko jedno dziecko...

    By Anonymous tulka, at 10:46 PM  

  • Wyborne! ;-))

    By Anonymous blotka, at 2:23 PM  

  • katolik może przecież grzeszyć, ale musi znać skalę. niesakramentalne bzykanie to małe miki wobec piekielnego kondoma

    By Anonymous lis, at 5:55 PM  

  • 2+2 to najidealniejszy model - łatwo dodawać i łatwo mnożyć...

    By Blogger jotesz, at 10:26 AM  

  • Jakbym miała taką żeone, jak prezydent, to też bym miała jedno dziecko.

    By Anonymous Meg, at 8:42 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home