piątek, lutego 02, 2007

Ach, ta Senyszyn

Zła pani profesora znowu atakuje. Na jej oficjalnym blogu (portal onet.pl, który nie ma oporów ani przed Senyszyn, ani przed Wierzejskim) można przeczytać notkę na temat Kościoła, IV RP i Świątyni Opaczności* Bożej.

Oczywiście prawicowi (= wszyscy pozostali) politycy są wściekli, protestują, żądają, etc. Profesor Niesiołowski (entomolog) na przykład, w sposób zupełnie pozbawiony hipokryzji, stwierdza: "Obrażanie Kościoła to była jedna z metod rządów komunistycznych - podkreśla senator. Jak pisze "Dziennik", Niesiołowski przyznaje, że Senyszyn ma trochę racji mówiąc, że prawo nie pozwala na finansowanie budowy świątyni. - O tym mogę z nią dyskutować, ale nie na poziomie wyzwisk i katoprawicy". Tak, panie senatorze, katoprawica jest złem, wypominanie rządów komunistycznych to dobroć. "Ona nie może wytrzymać chwili, by nie uderzyć w kler - komentuje poseł PiS, Tadeusz Cymański." Wydaje mi się, że łatwo sprawdzić, że notki na blogu profesory Senyszyn pojawiają się co kilka dni, między poprzednią, a aktualną minął tydzień. Więc chwilę chyba pani posłanka może wytrzymać. Chociaż niewątpliwie z dużym trudem.

Warto zauważyć, że żaden z cytowanych posłów nie odnosi się do tego, O CZYM profesora Senyszyn pisze. A może warto, bo nikt inny nie odważył się tego napisać. Nikt również nie podaje w wątpliwość głoszonych przez nią tez. Być może dlatego, że się nie da. Po prostu Senyszyn napisała prawdę. Oto przykłady: "Wierni potrzebują przytulnych Domów Bożych, w których można się pomodlić, zadumać, usłyszeć dobre słowo, znaleźć wsparcie. Kler – przeciwnie. Potrzebuje budowli okazałych, pełnych przepychu, manifestujących jego bezgraniczną władzę i potęgę. [...] Idąca na pasku kleru katoprawica jest gotowa na każdą podłość, byle zyskać błogosławieństwo wyborcze Kościoła. Dawanie na tacę z budżetu jest najefektywniejsze, a łaskawców nic nie kosztuje. [...] Biedni emeryci. Rząd kłamie, że nie dostaną mniej. Oczywiście dostaną. Nie mniej niż chciała im dać wicepremier Gilowska, ale mniej niż mogliby dostać. Ściśle o 40 milionów zł mniej. Wygląda na to, że opatrzność przestała czuwać nad biednymi emerytami. Na czas głosowań przeniosła się do Świątyni. Nie Bożej. Do Świątyni Obłudy. Bóg nie ma z tym nic wspólnego. [...] Kler gra w tym w obłudnym chórze pierwsze skrzypce. W tym roku na zasłużoną krytykę SLD odpowiedział bełkotliwie, ustami abp. Gocłowskiego: „Niech sobie przypomną, że pan Bierut dał ileś tam tysięcy na budowę kościoła św. Michała w Sopocie, a więc jest precedens. Proszę, by tak może zakomunikować dzisiejszym komunistom, że oni też dawali pieniądze na Kościół”. Oświadczam, że nie trzeba nam przypominać. Nie takie błędy popełnialiśmy. Na szczęście to już przeszłość. Zmądrzeliśmy. Tym się różnimy od księżobojnych parlamentarzystów i kościelnej hierarchii, że naszym idolem nie jest Bierut, a my nie jesteśmy jego spadkobiercami. [...]"

Język pani profesory gorszy Niesiołowskiego i Cymańskiego. Niestety nie gorszy ich, kiedy poseł Wierzejski pisze: "Całkowite niezrozumienie budzi posunięte do granic poprawności polityczna zestawienie ofiar Narodu Polskiego w jednej grupie i na jednej szali z homoseksualistami! Pederaści mogą się cieszyć - łatwiej im teraz będzie forsować plany budowy pomnika „poległego geja” w Warszawie." Pederaści -- to ładny język, katoprawica -- brzydki. Nawiasem mówiąc, Wierzejski w tej notce odsądza Lecha Kaczyńskiego od czci i wiary dlatego, że LK w rocznicę wyzwolenia Auschwitz wspomniał o tym, że w obozach ginęli homoseksualiści. Ciekawe, po której stronie stanąłby Wierzejski, gdyby dzisiaj pojawił się jakiś nowy Adolf i zechciał ruszyć wyrzynać dewiantów. Nie tylko Wierzejski, Cymańskiemu i Niesiołowskiemu też bym mógł parę wypowiedzi wypomnieć. No, ale akurat Kościoła w tych wypowiedziach nie atakowali, więc wszystko jest w porządku.

Podziwiam panią Senyszyn. W kraju, w którym za odróżnianie się od współobywateli grozi kara, w którym niedługo obrażanie księży będzie ścigane urzędowo, a neutralność religijną podkreślają tysiące krzyży w urzędach i szkołach, profesora Senyszyn odważa się pisać, że Kościół jest "nienasyconą, pazerną instytucją", a katoprawica "idzie na pasku Kościoła". Na dodatek pisząc to pani profesora pewnie ma na sobie coś kolorowego, może nawet -- o zgrozo! -- tipsy, a jeszcze ten tytuł profesory zwyczajnej (ciekawostka: postanowiłem sprawdzić, czy Niesiołowski jest profesorem zwyczajnym, czy nadzwyczajnym; niestety nie znalazłem tej informacji, bo na hasło "niesiołowski profesor zwyczajny" wyskakują informacje o Senyszyn). Znaczy, zamiast siedzieć w domu i zajmować się moralnością rodziny śmiała się edu... edu... edukować baba! Ściąć ją! Ściąć ją i wszystkich, którzy jej słuchają! A potem, kiedy już zabraknie chamskich posłanek, porozmawiamy sobie kulturalnie. O pederastach, komuchach i o tym, kto musi się chwytać desperackich zagrywek, żeby zaistnieć w mediach.


* to taki pół-oficjalny spelling. Gazeta.pl zrobiła na temat ŚOB sondaż, w którym budynek nazywał się właśnie Świątynią Opaczności Bożej i dobre kilka godzin trwało, zanim poprawiono tę, ahem, oczywistą literówkę.

10 Comments:

  • Czytam tę miłą Kobietę stale... jej dosadność i wycezylowane wpisy... pyszne...

    By Anonymous Azrael, at 9:47 AM  

  • szkoda ze jedna poslanka glosi prawdy oczywiste a reszta pseudo-lewicy milczy . Miller calowal pierścionki biskupów , korzył sie miatał przed klerem jak piskorz. Ot i taka lewica , która w obronie swojej wlasnej dupy odetnie sie od wypowiedzi poslanki Szenyszyn aby nie stracic resztek wyborcow.

    By Blogger atkabe, at 10:00 AM  

  • z przyktością, ale muszę się
    z Tobą różnić >> Oliveira.
    (takie prawo pluralizmu ;-)
    p. senyszyn atakuje równie głupio -- jak bronią się (?) ci, których atakuje.
    wart pac pałaca.
    to nie są argumenty -- a ARGUMENTEM jest łamanie konstytucji i płacenie podatków na Kościół, w tym przeze mnie: Ateistę...)
    -- to są (dla Katolików) EPITETY ("katoprawica"...)
    (bowiem p. Senyszyn o to właśnie idzie; o sprowokowanie. a nie o Dyskusję...)
    na które 2-ga strona zareaguje epitetami TYLKO.
    (w większości; a Niesiołowski jest tu raczej chlubnym wyjątkiem; bo jej proponuje i dyskusję i Zieloną Herbatę ;-)
    na uspokojenie.
    czego i Wam Bracia i Siostry...

    By Anonymous makowski, at 11:11 AM  

  • nie od dzis wiadomo, jakim stylem operuje Senyszyn. zreszta dzieki tej "dosadnej" krytyce do tej pory nieswiadome spoleczenstwo moze wreszcie otworzy oczy na oblude politykow prawicy. a co do argumentow, takowe nie dzialaja zarowno na prawice jak i KK.

    By Anonymous Eora, at 1:33 PM  

  • no tak, niby pisze, ale jakoś trudno mi się z tym typem publicystyki stolikowej zgodzić.. Wolę Urbana. Gorszyciel i prowokator. Zawodowy. Ona amatorka... Co nie znaczy, ze nie uważam zapsucia kościoła za fakt

    By Anonymous joe255, at 12:11 AM  

  • Stać ją na więcej imho

    By Anonymous Uenifeu, at 1:05 AM  

  • Posłance Senyszyn się obrywa za 'niemerytoryczność', ale akurat w tym wpisie wskazała na parę rzeczy bardzo słusznie: sztuczność potrzeby budowy ŚOB dla "ludu Bożego" (co nawiasem mówiąc tłumaczy, dlaczego trzeba sięgać do budżetu, a nie wystarczy zrobić zbiórki przed kościołami); faktycznie wskazuje na postulat świeckości państwa. Odpiera też zarzut komunistycznego dziedzictwa i odpiera go pięknie -- przyznając, że w tej historii sporo jest rzeczy złych, nie pozwala się przy tym zapędzić w kąt.

    Jej argumentacja nie jest idealna, jest też bardziej prowokatorska niż moje wyczucie taktu pozwalałoby. (Nie zgodzę się przy tym, że musi od razu wracać do podatków -- to tylko jeden z elementów przyjęcia do wiadomości, że państwo współtworzą obywatele o różnych poglądach i przekonaniach.) Boli mnie jednak czasem to, że posłanka Senyszyn jest za to wytykana palcem, gdy inni za wyrazistą niemerytoryczność absolutnie nie są ganieni (por. minister Ujazdowski w odpowiedzi w Sejmie, gdzie jedyne co potrafił powiedzieć, to przypomnieć o budowaniu siedzib PZPR przy wsparciu państwa). Czasem wydaje mi się, że uwzględniając co u nas uchodzi za merytoryczne i właściwe w polityce i dyskusji wokół niej, zarzut niemerytoryczności to wielka pochwała.

    By Anonymous PAK, at 9:17 AM  

  • yyyy... ja tak nie na temat się ftroncę: bo blog Obywatel IV RP uparcie i konsekwentnie nie przyjmuje moich Błyskotliwych Komentarzy, każąc mi wpisać poprawny kod z obrazka (podczas kiedy wpisuję poprawny). a może by coś dało, gdybyś usunął w css-ie ten uppercase (bo kod wyskakuje drukowanymi)? (bo jak to nie to, to nie wiem, co :)
    pzdr.

    By Anonymous aurelia aurita, at 12:34 PM  

  • aurelia: Hmmm? :/ Nie zetknąłem się z czymś takim... a czy próbowałaś komentować na innych blox'ach i udawało się bez problemu? Zaręczam, że używam gotowego schematu bloxa i niczego w nim nie zmieniałem, oprócz czcionki...

    By Blogger Oliveira, at 1:58 PM  

  • na bloxach komentuję raczej bez problemu. hmm... może po prostu "kody z obrazka" na portalu gazeta.pl mnie nie lubią? (podejrzewam, że nie tylko mnie, chyba w ogóle coś się dzieje z portalem - nie można nigdzie wpisać kodu, co kilkanaście sekund wylogowywuje człowieka z poczty i z forum, eh...)

    By Anonymous aurelia aurita, at 6:24 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home