sobota, marca 10, 2007

Za lisem

Niejaki Lis wywołał mnie do tablicy i kazał ujawnić 5 faktów z mojej teczki agenturalnej. Oto one.

1. Napisałem kiedyś książkę o życiu nastolatka w Stanach Zjednoczonych. Nastolatek ów założył zespół popowy, który oczywiście stał się niezwykle popularny, poza tym znalazł miłość (płci żeńskiej -- nie byłem jeszcze wtedy aż tak wyzwolony jak teraz). Dzieło spłodziłem mając lat 15. (Nie, nie zamieszczę na blogu fragmentów.)

2. Moim najulubieńszym posiadanym ciuchem jest ramoneska, która co prawda straciła już fragment suwaka, jest podziurawiona odznakami, które najpierw mi się bardzo podobały, a potem zdjąłem (a teraz mam ochotę założyć znowu), ale jest najwygodniejszą rzeczą, jaką w ogóle mam i kocham ją dozgonnie.

3. Najpiękniejszy prezent, jaki w życiu dostałem to pluszowy miś od kolegi z Anglii. Misia mam do tej pory i spałem z nim przez kilka lat -- był jedynym mężczyzną, który co dnia szedł ze mną do łóżka bez skarg, o tej porze co ja, nie zdradzał, nie zapominał o moich urodzinach i w ogóle był zawsze na stanowisku. Teraz miś leży na regale w salonie -- jego miejsce zajął Szacowny Małżonek. Chyba jestem niewdzięcznikiem...

4. Branżowo: z tego, że jestem gejem zdałem sobie sprawę w wieku lat 13, kiedy przeczytałem artykuł w piśmie erotycznym podprowadzonym ojczymowi. Przedtem zdawało mi się, że powinienem być dziewczynką, ponieważ nie wiedziałem, że istnieją jacyś geje. Artykuł był całkiem niezły (o ile pamiętam), ponieważ nie załamałem się ani nie poszedłem topić, tylko poczułem ulgę -- wreszcie pojąłem, kim jestem.

5. Największa liczba kolczyków, jakie miałem w sobie naraz to 9, w tym 7 widocznych.

Ponieważ czuję się lekko zagubiony w temacie tego, kto już zostawał wywołany, a kto nie, pozwolę sobie nieśmiało zasugerować, że chętnie bym przeczytał parę drobiazgów o Miss Bartender, Makowskim, Kallipygosie, Seoirse i WO. Ciekawe, czy się doczekam :)

PS. To jest przedostatnia notka, jaką zamieszczam w tym blogu.

7 Comments:

  • czemu przed ostatnia notka? emigrujesz na inny blog?

    By Blogger atkabe, at 5:47 PM  

  • Tsk, tsk. Nieładnie, zamiast się do treści odnieść skupiamy się na PS. ;) O tym, dlaczego, będzie w ostatniej notce.

    By Blogger Oliveira, at 5:53 PM  

  • 13 lat... nieźle


    A taki duży miś to fajna sprawa.
    Chyba sobie kupię.

    By Anonymous adoptowaniec, at 7:18 PM  

  • dzięki! ale fakty z mego życia -- w 24 775 Raporcie o wsi (marzec 2146 r.) mają być (podobno). a Ustawa zabrania przed Preziem ujawniać...

    By Anonymous makowski, at 9:22 AM  

  • zlustrowałeś się!! teraz już możesz być dziennikarzem, księdzem i świat przed tobą otworem, bo wiemy, żes porządny człowiek ;-D

    By Anonymous lis, at 9:33 AM  

  • Oliveiro, wiesz, że ja Tobie odmówić nie umiem;-)
    PS mi się jakos bardzo radykalny wydał...

    By Anonymous Meg, at 7:20 PM  

  • Ojej, no ja protestuję!
    Zniknął mój ulubiony blogasek holenderski, a teraz jeszcze i ten??
    Oli, liczę, że coś wymyślisz, na pocieszenie dla fanów? :)

    By Anonymous blotka, at 10:50 AM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home