środa, maja 30, 2007

Po raz kolejny powtarzam...

...coś, czego nigdy nie można powtórzyć wystarczającą ilość razy: za granicą pani Sowińska nie jest postrzegana jako zabawna dewotka, nieszkodliwa maniaczka czy osoba z klucza partyjnego, która musiała zostać RPD dlatego, że była z LPR i tyle kwalifikacji jej wystarczyło. Za granicą pani Sowińska jest oficjalną przedstawicielką oficjalnego rządu Polski. I stąd reakcja: "Jest nie do pomyślenia, by RPD zajmował się takimi sprawami i trwonił na to pieniądze. Homofobia Ewy Sowińskiej musi się spotkać ze zdecydowaną reakcją europejskich rzeczników praw dziecka - oświadczył RPD Norwegii [...] Według Hjermanna, Sowińska swoim postępowaniem łamie europejskie prawo i nakłania do dyskryminacji całej grupy społecznej z powodu orientacji seksualnej. - Nie ma najmniejszego znaczenia, czy postać tego Teletubisia jest gejem, czy nie. Można powiedzieć - to jest prywatna sprawa Tinky Winky'ego - podkreślił norweski RPD."

Teraz czekamy, aż pani Sowińska wzorem Giertychów, Dornów i innych Marcinkiewiczy powie, że wcale nie jest homofobką, po prostu brzydzi się pedałów.

4 Comments:

  • pomieszanie z Poplątaniem.
    1.
    masz rację: jako Urzędnik (= ergo: [cześciowo] moja Pracownica; z moich podatków) -- powinna mnie reprezentować. a więc (teoretycznie) nie mówić rzeczy, których ja -- nie akceptuję.
    stąd -- powinna mówić raczej mniej; niż więcej.
    2.
    (i tu kończymy dyskusję o p. Kretynskiej i jej problemach umyslowo-rodzinno-emocjonalnych.)
    3.
    inna sprawa -- to ABSURDALNA tzw. poprawność obyczajowo-polityczna; w której powiedzenie komuś: nie lubię cię -- będzie niedługo ścigane z Urzędu (europejskiego!) -- jako przejaw NIETOLERANCJI.
    4.
    MAM PRAWO KOGOŚ LUBIĆ; A KOGOŚ -- NIE.
    mam prawo -- o tym mówić.
    ...........
    nie mam oczywiście prawa działać;
    generować NEGATYWNE sytuacje, skutki itd.
    -- w wyniku takiego myślenia; ale gdzie jest granica?
    gdzie kończy się Wolność Słowa (poglądów itd.)
    -- a zaczyna "Łamanie Prawa"?
    wszak wolność poglądów -- jest TEŻ podstawą Tolerancji; może nawet najważniejszą...
    (ale czy mamy tolerować tylko "słuszne" poglądy? i KTO to ma oceniać...)
    ...........
    stary spór, od dawna -- Dyskusja.
    ja -- tu jestem Liberałem do bolu: uważam, że NAWET Urzędnik Państwowy powinien mieć Prawo do Poglądów ;-)

    By Anonymous makowski, at 1:15 PM  

  • No to tu się nie zgodzimy. Urzędnik państwowy ma prawo do poglądów. Poza godzinami pracy. Bo nie może być tak, że państwo traktuje niektórych obywateli lepiej, a niektórych gorzej. Chyba, że zapisujemy w konstytucji, że obywatele dzielą się na równych i równiejszych. Dopóki w konstytucji jest zapis o równości WSZYSTKICH obywateli, urzędnik nie ma prawa posiadać tego typu poglądów w godzinach pracy.

    Co do ABSURDALNEJ poprawności, masz prawo lubić kogo popadnie i masz prawo o tym mówić, dopóki nie jesteś urzędnikiem państwowym i nie wypowiadasz się w godzinach pracy, bądź nie nakłaniasz do nienawiści (przykład: "Ten Oliveira, ach jak ja go nie lubię" -- wporzo, "te pedały, ja bym wszystkich wygazował" -- niewporzo).

    A gdzie kończy się wolność słowa? Spytaj tfurców ustawy o obrazie uczuć religijnych. Nie wolno obrażać i już, a przecież jeszcze nie było przypadku, żeby kogoś w Polsce pobito za nadmierną religijność, prawdaż?

    By Blogger Oliveira, at 1:22 PM  

  • Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak "poza godzinami pracy" jeśli chodzi o urzędnika państwowego wysokiego szczebla. Tzn. jest, ale nie publicznie. Jeśli urzędnik państwowy wypowiada się publicznie, choćby i w supermarkecie przy okazji zakupów, to odpowiada za swoje słowa - obywatele którzy go słuchają widzą w nim nie kumpla z osiedla, tylko reprezentanta państwa. Chcesz mówić co ci ślina na język przyniesie, to nie idź w ministry.
    Howgh

    By Anonymous freelancer1, at 5:34 PM  

  • W demokratycznym państwie urzędnik reprezentuje każdego obywatela. Także i mnie, bez względu na to, jak "po godzinach pracy", go wkurwiam.
    I o tym może sobie mówić w domu, a w pracy reprezentuje państwo, rząd i naród.

    By Anonymous socjopatyczna_m, at 1:43 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home