czwartek, czerwca 07, 2007

Ale zabawa!

"Metropolita katowicki Abp. Damian Zimoń, przemawiając na uroczystościach Bożego Ciała, zaapelował by praca była wykonywana w poczuciu odpowiedzialności. Odnosząc się do tragedii w kopalni "Halemba" Zimoń ocenił, że w górnictwie panuje atmosfera "sukcesu za wszelką cenę". - Praca musi być wykonywana w poczuciu odpowiedzialności, nie możemy być niewolnikami pracy - podkreślił w czwartkowej homilii abp. Zimoń. [W oczywisty sposób jest ksiądz arcybiskup lewakiem -- O.]"

"Strajki lekarzy i zapowiedzi protestów innych grup zawodowych to "klasyki terrorystycznej metody" - uważa bp. łomżyński Stanisław Stefanek. Przemawiając w czwartek, na koniec procesji Bożego Ciała, bp. Stefanek nazwał protesty lekarzy i podobne plany nauczycieli i kolejarzy "znęcaniem się nad zakładnikami na oczach władcy". Zakładnicy to - zdaniem Bp Stefanka - chorzy, uczniowie, pasażerowie. Według hierarchy wykorzystuje się ich jako element wymuszenia na władcy określonych gestów. - To terrorystyczna metoda, coś się nam tu pomyliło - ocenił cytowany przez KAI biskup. [Ten ksiądz biskup nie jest lewakiem -- O.]"

'Bóg obrał życie rodzinne. [? -- czy chodzi o Ojca, Matkę, Syna i Córkę Świętych? O.] Kocha rodzinę - mówił abp Nowak w rozważaniach wygłoszonych w trakcie procesji do czterech ołtarzy. - Daj nam, Częstochowie, dobre rodziny Bogiem silne - takie, które karmią się Ciałem Jezusa i potrafią przezwyciężać ten świat, który laicyzuje, sekularyzuje, który wyniszcza świętość rodziny - wołał metropolita. Zaapelował m.in. o wierność małżeństw, o miłość do dzieci i życia oraz o mądrość dla ludzi, "żeby nie szukali jakichś innych form życia i współżycia poza Bożym prawem". - Zachowaj nas Panie przed aborcją, eutanazją, przed tym wszystkim, co jest sprzeczne z miłością rodzinną - zwracał się w modlitwie abp Nowak. [Księże arcybiskupie, zapewniam, że aborcja księdzu nie grozi -- O.]"

"Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita przemyski abp Józef Michalik [...] Mówiąc o konieczności ochrony życia, zaznaczył, że są jeszcze ludzie broniący je od chwili poczęcia. "Partia, która obecnie rządzi w Polsce i partia, która jest w opozycji nie zdała egzaminu moralnego, etycznego, nie broni, nie promuje życia, nie promuje rodziny w należyty sposób" - mówił abp. Michalik. - Są jeszcze uczciwi politycy, jak były marszałek Sejmu, druga osoba w kraju po prezydencie, który odchodzi, bo jego przekonania zostały podeptane. Chcemy otoczyć go modlitwą i wszystkich ludzi uczciwych, którzy w sposób ofiarny patrzą na dobro innego człowieka - stwierdził metropolita przemyski."

"Ta wypowiedź ma charakter sądu nad całym PiS, które jest jedyną siłą walczącą o wartości w Polsce – ocenił poseł PiS. Dodał, że jest to "forma prezentu dla sił liberalnych i postkomunistycznych". [Abp Michalik jako liberał i komuch -- tego się nie spodziewałem -- O.] Cymański powiedział także, że Kościół zachowuje bezstronność w polityce, a "szczera" wypowiedz abpa Michalika oznacza tylko tyle, że Kościół korzysta z przysługującego również jemu prawa głosu w publicznej debacie. [Buhahahahaohohohohoeheheheheahahahaha... ojej, panie pośle, brzuch mnie ze śmiechu rozbolał -- O.]"

Apolitycznych wypowiedzi biskupów i arcybiskupów niestety nie odnotowano.

Suplement, za Łupsem:

"Jak się okazało, duchowni nie mają o rządzie najlepszego zdania. Najostrzej wypowiadał się przedstawiciel episkopatu, biskup bydgoski Jan Tyrawa. "Obecny rząd nie może pochwalić się żadnymi osiągnięciami. Politycy wycofują się z wielu obietnic. Zajmują się wyłącznie swoimi sprawami, są oderwani od społeczeństwa" - powiedział biskup, sugerując, że solidarna polityka rządu to fikcja. Hierarcha skrytykował też administrację, która - jego zdaniem - działa niewydolnie i niekompetentnie. "To jest czas gorszy niż w komunizmie. Działania rządu grożą anarchią. Straszy się nas nowymi przepisami. Każdy urzędnik może zrobić, co tylko się mu podoba, nie ponosząc konsekwencji. Wprowadza się bałagan" - grzmiał bp Tyrawa. Dodał, że popiera strajk lekarzy i ostrzegł polityków, że "za tymi strajkami mogą pójść rolnicy, kolejarze, górnicy i inne grupy społeczne"."

Wśród apolitycznych biskupów bp Tyrawa podoba mi się najbardziej, na drugim miejscu komunista-liberał Michalik :D

2 Comments:

  • amen i szczęść Pisie.

    By Anonymous makowski, at 11:48 PM  

  • Kościół jest zaangażowany. I do pewnego stopnia, albo raczej do pewnego sposobu, zaangażowany powinien być. 'Sposób', to wskazywanie celów-wartości, ale powstrzymanie się od wskazywania partii i dróg dojścia do celu.

    I Kościół jest różny. Różnica częściej dotyczy tego, co wypada w publicznych wystąpieniach, niż samych 'wartości'. Wypowiedzi takie jak abp. Michalika u Zimonia by nie przeszły. (Zresztą widać było zaangażowanie ludzi Kościoła po stronie PiS, ci którzy popierali PO, wcale liczni, nie dawali temu wyrazu tak oficjalnie.)

    By Anonymous PAK, at 4:06 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home