sobota, sierpnia 18, 2007

Brat Anzelm komentuje

Jeżeli min. Legutko chce konfliktu, to będzie go miał - powiedział "Dziennikowi" abp Sławoj Leszek Głódź [...]
Zapowiedź zniesienia religii z listy przedmiotów wliczanych do średniej, bez konsultacji z Kościołem, uważam za arogancję. Episkopat za kilka dni zajmie oficjalne stanowisko w tej sprawie. Religia nie jest polem do eksperymentów, a Kościół manekinem, na którym można sobie prowadzić badania - mówi abp Głódź.
Bardzo słusznie moje baranki i owieczki. Nie może być tak, że minister edukacji będzie sobie bez konsultacji z Kościołem wybierał, jakie przedmioty liczą się do średniej. Gdybyśmy na to pozwolili, zaraz minister finansów by sobie zaczął bez konsultacji z Kościołem budżet tworzyć i może by na przykład zapomniał o dofinansowanku dla Świątyni Opatrzności Bożej albo zechciał opodatkować księży. Nasza jest edukacja i nie odpuścimy! Alleluja i do szkoły!

Najlepiej by było, gdyby teraz ten bezbożnik Legutko pokazał, że rozumie swoje miejsce w rządzie i ogłosił, że religia będzie się do średniej liczyć potrójnie, a język niemiecki, język okupanta -- wcale albo będzie odejmowany. Nigdy więcej na kolanach!

Etykiety: , , ,

4 Comments:

  • o kurwa

    By Blogger aaabbb, at 12:50 PM  

  • amen!

    By Anonymous MG, at 5:52 PM  

  • Tia... Też już o tym pisałem (możecie poczytać u mnie). To się dopiero nazywa "porażająca" wypowiedź...

    By Anonymous doodge, at 11:14 PM  

  • naprawdę porażające to jest dopiero to, że rząd hop-siup bez pierdnięcia przeprosił i spierdolił

    By Blogger aaabbb, at 1:16 AM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home