środa, sierpnia 22, 2007

Strateg się zakiwał?

Ta notka będzie aktualizowana na bieżąco.

17:01 | "Spotkaliśmy się ze stanowiskiem, które chciało chronić przestępców. Takie podejście prezentują ci, którzy chcą dziś powołania komisji śledczej - stwierdził Ziobro i dodał, że mimo pośpiechu można było zmienić Kodeks Karny. - Była szansa na uchwalenie nowego kodeksu karnego – to była szansa dla ludzi, którzy mieli nadzieję, że przestępców można skuteczniej ścigać i karać. Kodeks proponował surowsze kary na przykład za zabójstwo czy gwałt ze szczególnym okrucieństwem. Jak rozumiem z tego powodu kodeks ten nie spotkał się z aprobatą (opozycji - ph) - twierdzi Ziobro."

Pomyśleć, że ten człowiek wypłynął dzięki komisji śledczej... gdyby SLD miało jednego polityka tak nieskończenie bezczelnego jak Dorn, Ziobro i Jarosław Strateg, prawdopodobnie do tej pory rządziliby sobie bez żadnych przeszkód...

14:50 | W związku ze zbrodniczymi działaniami Układu gazeta.pl, rzeczpospolita.pl, tvp.pl nie otwierają się z zagranicy, zaś onet i interia umieszczają bieżące informacje w tempie jedna na dwie godziny, co utrudnia mi aktualizowanie notki... Ale dzięki tvn24.pl wiem, że pan Łyżwiński -- cóż za niezwykły przypadek -- rozchorował się biedaczek i dlatego debata o jego immunitecie została przeniesiona na jutro. Życzymy mu zdróweczka, oby jak najprędzej był w stanie wrócić do codziennych czynności, biedactwo, chucherko to nasze.

Taśmy (a konkretnie plik cyfrowy) Ziobry zostały uznane za autentyczne. Nadzwyczaj mnie interesuje sposób funkcjonowania dyktafonu cyfrowego, który pozwala na sprawdzenie, czy plikiem nie manipulowano (jak? zapisuje wszystkie przeprowadzone operacje? w jakiej pamięci? jak rozumiem, szyfrowanej kluczem i niedostępnej dla użytkownika, a jedynie biegłych?), kiedy dokonano nagrania (jak mniemam, data w urządzeniu ustawiana jest za pomocą radiowej komunikacji z zegarem atomowym i nie da się jej zmienić) oraz -- to mnie najbardziej ciekawi -- czy nie dokonano nagrania innym urządzeniem, nie wycięto kawałka, po czym nie dokonano nagrania z nagrania dyktafonem marki Gwóźdź. Przy czym absolutnie nie twierdzę, że Lepper mówi prawdę, dziwi mnie jedynie, że jest jakiś biegły, który gotów jest podpisać się pod stwierdzeniem, że cyfrowym nagraniem nie manipulowano... No i -- co to za dowód, taśma, na której Ziobro nie informuje Leppera o akcji? Mam w domu 1000 płyt CD i na żadnej z nich Ziobro nie informuje Leppera o akcji...

14:17 | "Przyjęcie ślubowania nowego prezesa NIK, rozpatrzenie wniosków prokuratury o uchylenie immunitetu i tymczasowe aresztowanie posła Stanisława Łyżwińskiego, a następnie sprawozdania z wykonania budżetu w 2006 r. - to zaproponowana przez marszałka Sejmu kolejność punktów porządku obrad obecnego posiedzenia Sejmu."

Czy mogę zadać głupie pytanie? Czemu aresztowanie Łyżwińskiego jest tak niesamowicie ważne, że musi się znaleźć na pierwszym posiedzeniu Sejmu? Na ustawę o emeryturach nie ma czasu, o Karcie Nauczyciela dyskusja ma być koło północy, a Łyżwiński już? Troszkę mi się to wydaje dziwne...

12:21 | "Wojciech Olejniczak wnioskuje o zwołanie Konwentu Seniorów. Lider SLD chce, by konwent zajął się sprawą powołania komisji dot. śmierci Barbary Blidy. [...] Marszałek Dorn nie widzi takiej potrzeby i ogłasza 45-minutową przerwę, w czasie której zbierze się Konwent Seniorów. O zwołanie posiedzenia Konwentu wniósł szef klubu PiS Marek Kuchciński. Według niego, podczas posiedzenia Konwentu przedstawiciele klubów powinni uzgodnić, którymi projektami ustaw Sejm musi zająć się w pierwszej kolejności."

Fajnie się całkiem bawią w tym Sejmie, wiele przyjemności sprawia mi fakt, że w tym roku już nie za moje pieniądze :)

12:10 | "Upór pana marszałka wskazuje, że jest on człowiekiem niebezpiecznym - powiedział dla TVN24 Janusz Maksymiuk z Samoobrony."

Naprawdę nie mogę czasem wyjść z podziwu nad tym, jak niesamowite zbiorowisko indywiduów udało się Polakom wprowadzić do Sejmu. (Ja się tam nie czuję odpowiedzialny, żadna z osób, na które głosowałem nie dostała się ani do Sejmu, ani do Senatu...) Sami Maksymiuk i Dorn mogliby dostarczać radości miesiącami, a są jeszcze Wierzejski, Kaczyńscy, Karski, Kurski, Giertych, Lepper, Hojarska, Sobecka, Jurek... Rozumiem, że polityka często przyciąga osoby -- powiedzmy -- o nietypowej umysłowości, ale czemu *wyłącznie*?

11:31 | "Destabilizacja może doprowadzić do tego, że Sejm nie będzie mógł przyjąć szeregu ważnych ustaw, które są szczególnie ważne dla milionów Polaków - mówi na konferencji prasowej Jolanta Szczypińska."

"Sytuacja kryzysowa – to stan narastającej destabilizacji powodujący intensywne, trwałe i długofalowe pogorszenie funkcjonowania społeczeństwa i państwa..."

11:07 | "Przecież większość posłów jest za odwołaniem marszałka Dorna. Marszałek trzyma się kurczowo swojego stołka, bo nie chce dopuścić do powołania komisji ds. akcji CBA. Pan marszałek dzisiaj broni układu, a układ to jest pan Kaczyński. Jeśli dziś marszałek nie zgodzi się na wniosek o jego odwołanie, postawimy ten wniosek jutro. Poprosimy także Trybunał Konstytucyjny, aby zbadał tę sprawę - dodał lider LPR."

Nie można się oprzeć konstatacji, że chyba nawet mityczny ciemny lud nie jest tak ciemny, żeby uwierzyć, że -- zgodnie ze słowami Jarosława Kaczyńskiego -- komisja ds. CBA byłaby wielkim triumfem PiS, ale PiS nie chce tej komisji z uwagi na niezwykłą skromność tego ugrupowania, które nie lubi się chwalić wielkimi sukcesami...? No i nie mogę się nie zgodzić z trafnym wypunktowaniem umiejscowienia Układu :)

Etykiety: , , , , ,

8 Comments:

  • no, chyba że "Większość" -- nie ma racji...
    (i czas zmienić ;-)

    By Anonymous makowski, at 12:08 PM  

  • Oliveira, obawiam sie ze nie doceniasz ciemnego ludu. sek w tym ze on lubi byc ciemny, a geniusz jaroslawa k. polega na tym ze odkryl to jako pierwszy.

    By Anonymous Holbach, at 6:18 PM  

  • To kiedy wprowadzaja stan wojenny? tfu tfu na rzad, obym nie wypowiedziala w zla godzine :/

    By Anonymous lezbobimbo, at 7:48 AM  

  • Co do dyktafonu -- myślę, że można sprawdzić, czy nagranie zachowuje ciągłość, czy też są "przeskoki" związane z włączaniem i wyłączaniem. Sygnał, nawet zapisany jako cyfrowy, powinien tam wykazywać jakąś niespójność. Natomiast może być trudno określić kompletność takiego nagrania, czyli właśnie, czy przy pożegnaniu nie padły jakieś dodatkowe słowa.

    By Anonymous PAK, at 8:52 AM  

  • pak: to zależy od urządzenia. Nie znam tego modelu, o którym mowa, ale jeśli na przykład występuje w nim wyciszanie szumów (= sygnał o głośności bliskiej zeru zostaje zamieniony w sygnał o głośności zerowej), to nie ma żadnego problemu z wycięciem odgłosu włączenia i wyłączenia dyktafonu...

    No i szlag mnie trafia na gadanie o "taśmach". Taśmy to chyba ci biegli mają w domu. Klejące.

    By Blogger Oliveira, at 9:17 AM  

  • O tym zamieszaniu w sejmie też już pisałem. Zamieściłem nawet kilka ciekawych (obrzydliwie głupich - tak, to zdecydowanie lepiej pasuje) fragmentów.

    Zazdroszczę spokoju związanego ze świadomością nieopłacania tej (niestety) niewędrownej trupy...

    By Anonymous doodge, at 3:42 PM  

  • Jakie to zalosne, przeciez mogli sobi e rysowac cale komiksy strategiczne i pisac sobie notatki przy spotkaniu z drugim i nikt by przez dyktafon nie zauwazyl.
    Nie mówiac juz o tym, ze mogli rozmawiac o wszystkim w absolutnie dowolny sposób na jakimkolwiek innym spotkaniu.

    Manewry i paplaniny odwracajace uwage od prawdziwych problemów.

    By Anonymous lezbobimbo, at 8:46 PM  

  • lezbobimbo, stanu wojennego nie będzie - ostatnio któryś z kaczorów liczył sprawne czołgi w alejach ujazdowskich. Musiało do niego dotrzeć, że jest ich za mało nawet na rozpędzenie gapiów oglądających defiladę.

    By Anonymous freelancer1, at 10:56 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home