poniedziałek, sierpnia 06, 2007

Tu jest prawdziwa Polska

"Jan Paweł II zasługuje jedynie na miano 'Wielkiego Żyda' lub 'Wielkiego Rabina Rzymu'..., na pewno nie świętego Kościoła katolickiego" - można przeczytać na stronach Polonica.net, strony specjalizującej się w krzewieniu "patriotyzmu" polegającego na antysemityźmie.

"Polska bez żydostwa i żydzizmów", "judomatoły", "żydłactwo", "przeciwko zażydzaniu" - to tylko niektóre hasła ze strony głównej, obok których można odnaleźć Matkę Boską Częstochowską, logo "Solidarności", orła z żydowską głową oraz gwiazdą Dawida, a także link do strony episkopatu Polski - informuje "Dziennik Łódzki".

Policja zajęła się stroną internetową www.polonica.net szkalującą Jana Pawła II z doniesienia "Dziennika Łódzkiego" , który odkrył powyższą stronę.

Matka Boska Częstochowska, logo "Solidarności", link do strony episkopatu i fakt, że dopiero po odkryciu, że Jan Paweł II został nazwany "Wielkim Żydem" (a propos, czy ktokolwiek oprócz antysemity może coś takiego uznać za obelgę...?) policja zajęła się stroną, chociaż o tym, co strona zawiera pisano już dawno... Prawdziwa Polska w pigułce?

Czytując regularnie różne blogi, artykuły, eseje natykam się na sugestię: to hałaśliwa mniejszość wypisuje teksty o światowym żydostwie, rzuca kamieniami w gejów i lesbijki, to hałaśliwa mniejszość domaga się zakazu "zabijania dzieci poczętych", mniejszość zajmuje się piciem wódki bez zakąski, jeżdżeniem samochodem po pijanemu, biciem żon, etc. Jednak w rzeczywistości Polacy to naród inteligentny i światły, tylko jakoś się troszkę ów naród zagubił, ewentualnie zniechęcił, ale już-już, za miesiąc, rok czy trzy się odnajdzie i pojmie swoje błędy, zagłosuje na Platformę, stworzy rząd fachowców, odnajdzie w sobie niezmierzone pokłady tolerancji, pokocha brata Żyda i ucałuje siostrę-lesbijkę, po czym trzymając ich za ręce oddali się w kierunku zachodzącego słońca. Kurtyna.

Myśl, która nachodzi mnie, gdy czytam takie pełne nadziei utopijne wizje, to: a co, jeśli to gucio prawda. Jeśli Polacy rzeczywiście głęboko nienawidzą Żydów, jeśli ich hobby jest tłuczenie żon, najchętniej spędzaliby całe życie chlejąc wódkę "Luksusowa" pod sklepem spożywczym i głęboko żałują, że lincze są zakazane. Jeśli ci światli, tolerancyjni Polacy, którzy dyskutują o feminizmie, teorii gender, religioznawstwie, czytają więcej niż jedną-książkę-rocznie-wliczając-podręczniki to mniejszość, która nigdy nie zdobędzie wpływu na kraj? Czy to przypadek, że w Polsce nie ma żadnej partii, która rzeczywiście byłaby gotowa sprzeciwić się Kościołowi i stanąć po stronie dyskryminowanych mniejszości? Czy to przypadek, że w dyskusji na temat "taśm ojca Rydzyka" skupiono się niemal wyłącznie na obrażaniu Marii Kaczyńskiej, ignorując wątek o Żydach, którzy chcą "wyłudzić 65 miliardów dolarów"? A może to właśnie polonica.net jest tą prawdziwą Polską, a cała reszta dzieli się na mikroskopijną mniejszość, która rzeczywiście tak nie lubi i zdecydowaną większość, która na trzeźwo się nie przyzna? Ilu Polaków myśli tak? 1%? 10%? a może 95%?

Etykiety: , , , ,

8 Comments:

  • jest i jedna i druga i trzecia.
    (a podobno nawet i IV-ta ;-)

    By Anonymous makowski, at 10:16 PM  

  • jakbym powiedział Jarkowi Wielkiemu per "Ty Żydzie", natychmiast nazwałbym się antysemitą i przeprosiłbym wszystkich Żydów...

    By Anonymous MG, at 8:07 AM  

  • Jak dla mnie antysemitami jest rzeczywiście mniejszość. Natomiast jest to mniejszość stosunkowo liczna, a przede wszystkim brakuje poczucia, że to coś wstydliwego. Znam "poważnych ludzi", który potrafią prawić antysemickie dyrdymały (podkreślam: to mniejszość), z pewnością siebie i słusznym poczuciem, że nikt im tego nie wyrzuci.

    Ktoś stwierdził, że problemem Polski jest tolerancja dla radykalizmu. I to właściwie tylko jednego radykalizmu -- prawicowego.

    Zreszta -- w regionalnej Trójce podawano wczoraj, że w Częstochowie na cmentarzu żydowskim zniszczono kilkadziesiąt, czy kilkaset płyt nagrobnych, malując na nich antysemickie i nazistowskie symbole. Przypomniano też inne takie przypadki. Ale nikt się nie zająknąl, że dowodzi to istnienia w Polsce jakiegokolwiek antysemityzmu...

    By Blogger PAK, at 8:08 AM  

  • Polacy byli , są i będą antysemitami to nie jest zadne nowe odkrycie. Historia polski jest przepełniona antysemickimi atakami na ludnosc Zydowska.
    Nazwanie kogos Zydem jest obelga tak wielka jak nazwanie kogos "pedałem" czy lewakiem. Z drugiej strony Judaiz , jako religia w Polsce kwitnie, ludzie , ktozy nie mają i nie mieli w rodzinie zadnego członka rodziny o pochodzeniu zydowskim staja sie"zydami".

    By Blogger atkabe, at 9:25 AM  

  • Zetknąłem się kiedyś z chłopaczkiem, który napisał drugiemu na forum internetowym, gdzie bywałem, "ej, nie bądź Żyd". Zapytałem, co ma na myśli. Odpowiedział, że w jego otoczeniu "tak się mówi", a ja się czepiam, bo niczego złego nie miał na myśli.

    Polski antysemityzm w pigułce: "Żyd" to obelga, której używa się nie mając nic złego na myśli, osoba, która jej używa byłaby niezwykle zdziwiona pytaniem o antysemityzm...

    By Blogger Oliveira, at 10:57 AM  

  • a skoro już poważnie:
    przypominam
    >> atkabe
    ...Polacy byli , są i będą...
    że to w XV, XVI wieku Żydzi
    (i nie tylko: bo i innowiercy rożni) z (zachodniej) europy
    -- UCIEKALI do polski; bo tu była większa Tolerancja...
    ot, czasy.

    By Anonymous makowski, at 1:06 PM  

  • pak>liczna, a przede wszystkim brakuje poczucia, że to coś wstydliwego.

    Być może masz rację. A z czego to wynika??

    Bardzo często zarzut "antysemityzmu" był i jest nadużywany. Jeśli rzuca się teksty w rodzaju "Polacy byli są i będą antysemitami" i mówi to zapewne Polak to tym samym pomniejsza wagę tego zarzutu. No bo jeśli Polacy byli,są, będą... jeśli wyssali to z mlekiem matki[premier Szamir] no to jest jakby uwarunkowanie genetyczne przypieczętowane na dodatek wielowiekową tradycją. Ergo co my bidne Polaczki możemy, tacy żeśmy się już urodzili i wychowali. Nie można żyć wbrew własnej naturze. Prawda?

    By Anonymous Verto, at 12:02 AM  

  • "Najaktywniejszy był wysłannik CODN - opowiada nauczycielka z Warszawy, która też była na warsztatach. - Pytał, skąd wiadomo, ile ofiar naprawdę pochłonął Holocaust? Bo on ma dane, że liczba ofiar jest przeszacowana. Dlaczego mówi się nieprawdę o Jedwabnem? Przecież Polacy nie mogli czegoś takiego zrobić. Nie chciał przyjmować argumentów. W muzeum, gdzie była rekonstruowana synagoga, mimo próśb gospodarzy Trzaskowski nie chciał zdjąć kowbojskiego kapelusza i założyć jarmułki. A na widok rabina wykrzyknął: "Pierwszy raz widzę rabina o niebieskich oczach"."

    "Aleksandra Pezda: Uczestnicy warsztatów dla nauczycieli o Holocauście, które odbyły się w czerwcu w Izraelu, mówią, że wygłaszał pan tam antysemickie treści.

    Tadeusz Trzaskowski: To zależy, co pani uważa za antysemityzm. Ja nie jestem antysemitą."

    By Blogger Oliveira, at 8:42 AM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home