środa, września 05, 2007

Kto ożywi zmarłych pacjentów doktora G.?

Oto słodki cytacik, znaleziony w komentarzach bloga pani Janiny Paradowskiej. Decyduję go tym, którzy sprawę doktora Garlickiego ochrzcili kryptonimem Mengele. Obyście zdechli. Najlepiej na serce. I to już.

“Zgromadzone do chwili zatrzymania podejrzanego - w dniu 12 lutego 2007 r. - dowody w postaci zeznań świadków, dokumentacji lekarskiej i opinii biegłych, nie wskazują na zasadność przyjęcia, że popełnił on umyślne zabójstwo. Przeciwnie, opinia biegłego kardiochirurga z dnia 8 lutego 2007 r. (k. 328-331, t. II akt) stwierdza m.in., że pacjent wymagał transplantacji, przeszczepu dokonano zgodnie z zasadami sztuki, zgon nie był spowodowany błędem lekarskim, a dopuszczalne ryzyko nie zostało przekroczone. Inny biegły kardiochirurg we wcześniejszej opinii z dnia 19 grudnia 2006 r. również uznał, że operacji dokonano zgodnie z zasadami sztuki (k. 673, t. V). Opinie uzupełniające uzyskane przez prokuraturę od tych samych biegłych już po zatrzymaniu podejrzanego, bo w dniu 13 lutego 2007 r., stwierdzają zgodnie, że przerwanie dalszych działań medycznych przez odłączenie urządzenia wspomagającego krążenie było decyzją prawidłową i podjętą we właściwym czasie (t. V, k. 727 i n.), niemniej wskazują, że może zachodzić prawdopodobieństwo, iż w procesie leczenia przekroczone zostało dopuszczalne ryzyko związane z transplantacją. Do chwili obecnej wskazane ustalenia i wnioski opinii nie uległy zmianie. Tym samym nie mogą one, jak chce skarżący, stanowić dowodów wskazujących na duże - w rozumieniu art. 249 § 1 k.p.k. - prawdopodobieństwo, że podejrzany popełnił umyślne zabójstwo. Dowodami takimi nie są również w żadnej mierze zeznania świadków, które skarżący wskazuje na potwierdzenie przyjętej we wniosku o przedłużenie tymczasowego aresztowania i w zażaleniu (k. 16-17 zażalenia) tezy jakoby zgromadzone dowody uzasadniały zarzut z art. 148 § 1 k.k.”

I teraz najlepszy fragment (o czym media nie pisały):

“Uzyskane w trybie niejawnym przez CBA materiały nie mogą bowiem stanowić dowodu w sprawie o zabójstwo. Ustawa o CBA wprowadza prawo korzystania z dowodów uzyskanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w trybie art. 17 ust. 1 ustawy w sprawach wskazanych w zamkniętym katalogu przestępstw wymienionych w art. 17 ust. 1 pkt 1 i 2 tej ustawy. Przepisy te nie wymieniają zbrodni zabójstwa, ani nieumyślnego spowodowania śmierci. Sprawia to, że uzyskane w tym trybie dowody nie mogą być podstawą ustaleń, jako zgromadzone w sposób sprzeczny z prawem, a tym samym nielegalne. (…) Na marginesie tylko, wobec bezprzedmiotowości powoływania się na bezprawnie uzyskany dowód, stwierdza Sąd Apelacyjny, że ocena jego treści w żaden sposób nie mogłaby zmienić przekonania o braku podstaw dowodowych do zarzucenia podejrzanemu umyślnego zabójstwa.
Reasumując tę część rozważań stwierdza Sąd Apelacyjny, że w sprawie brak jest dowodów wskazujących na prawdopodobieństwo, że podejrzany popełnił przestępstwo w formie zarzucanego mu w postanowieniu o przedstawieniu zarzutów umyślnego zabójstwa. Tym samym nie jest spełniona przesłanka stosowania tymczasowego aresztowania z powodu pozostawania podejrzanego pod zarzutem popełnienia zbrodni - jak to definiuje art. 258 § 2 k.p.k.”

Brawo, panie ministrze Ziobro. Ciekawe, czy dałoby się policzyć, za ile śmierci jest Pan odpowiedzialny.

UPDATE: (nie chciałbym zepchnąć tej notki)
"Sejm na obecnym posiedzeniu zajmie się projektami ustaw dezubekizacyjnej i o usunięciu z życia publicznego symboli komunizmu.
Były to punkty sporne porządku obrad, dlatego posłowie o ich utrzymaniu w planie posiedzenie decydowali podczas głosowania na sali plenarnej.

Za utrzymaniem projektu ustawy dezubekizacyjnej było 329 posłów, przeciw - 59, 38 wstrzymało się od głosu. Za utrzymaniem projektu dotyczącego usunięcia symboli komunistycznych było 327 posłów, 70 było przeciw, 34 wstrzymało się od głosu.
[...] Jednocześnie posłowie nie zgodzili się na utrzymanie innego punktu spornego - projektu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej."
Całe szczęście, że znają priorytety. Nasi kochani wybrańcy. W końcu nie da się zrobić wszystkiego, a mając do wyboru zajęcie się gospodarką lub usunięciem symboli komunizmu jasne jest, że muszą odrzucić pierdoły i zająć się tym, co naprawdę dla kraju ważne.

Etykiety: , ,

5 Comments:

  • jak nie zajęli się Gospodarką (und Finansami Państwa)?!?
    zajęli się: skutecznie:
    ................
    ...Wiceminister finansów Jacek Dominik powiedział w środę w Sejmie, że według wstępnych wyliczeń resortu finansów „podwójna” ulga będzie kosztowała budżet państwa 6,5 mld zł...
    ................
    no i co?
    głupio?
    Nasi Kohani Wyborni Darczyńcy...

    By Anonymous makowski, at 4:10 PM  

  • "Według Zyty Gilowskiej ulga jest niekorzystna zarówno dla budżetu jak i systemu podatkowego.

    "Mam nadzieję, że to był kiks parlamentarny, takie kiksy zdarzają się podczas przesilenia politycznego" - powiedziała dziennikarzom Gilowska, która przebywa na Forum Ekonomicznym w Krynicy. [...] Gilowska wyraziła nadzieję, że ustawa zostanie zmieniona w Senacie."

    Och, pani Zyto, nie dość, że nie zostanie zmieniona, to jeszcze plusy dodatnie przypisze sobie PiS, a plusom ujemnym będzie winna Pani osobiście. Tak się kończy bycie przyspawanym do stołka w doborowym towarzystwie.

    By Blogger Oliveira, at 4:35 PM  

  • miał rację niejaki revelstein, że każdy kaczysta to szmaciarz... chociaż On to chyba ładniej nazwał:-)

    By Anonymous MG, at 7:06 PM  

  • No a kto głosował za przyjęciem podwójnej ulgi? Donaldu Tusku. Co tu jest, kurczę, grane? Im gorzej, tym lepiej czy jak? Jak walić żarcie wyborcze to na całego? Tym sobie elektoratu i tak nie kupią. Nie ten target. Boże, jakie to wszystko żałosne. A w Warszawie dalej pada i jest przeraźliwie smutno.

    By Blogger Renata, at 7:56 PM  

  • w duchu notki: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4465061.html
    huehue. up yours, abw.

    By Anonymous choyna, at 4:36 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home