wtorek, września 11, 2007

Sprawy doktora Garlickiego cd.

"Funkcjonariusze CBA zarówno Mirosławowi G., jak i jego małżonce wydali z depozytu przedmioty, na posiadanie których zostały przedstawione im dowody zakupu (paragon lub faktura). Łącznie 144 pozycje - mówi Temistokles Brodowski, rzecznik CBA. [...] Teraz Mirosław G., już bez rozgłosu, odzyskuje część zabranych mu wtedy rzeczy. Zaledwie kilka "prezentów" ujęto w zarzutach jako łapówki od pacjentów. - Mojemu klientowi oddano trzy z sześciu zabranych mu zegarków - mówi "ŻW" mecenas Magdalena Bentkowska- Kiczor, obrońca kardiochirurga. - Jeden z odzyskanych to plastikowa reklamówka, którą doktor G. otrzymał na jakimś kongresie naukowym - dodaje adwokat. Mirosław G. odzyskał również swój laptop, obrączkę, notesy i kasetę magnetofonową. - Jak się wydaje, agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego brali wszystko, co wpadło im w ręce, na przykład posrebrzane widelczyki w pudełku, filiżankę Rosentala i nagrania Joe Cockera - mówi mecenas Bentkowska-Kiczor. [...] Tylko trzy z dziesiątek rzeczy, które pokazano, sugerując, że to łapówki od pacjentów, ujęto w zarzutach. Kardiochirurg miał przyjąć od chorych: pudełko cygar oraz butelkę wina wartości ok. 40 zł i butelkę wódki Dębowa (tych dwóch ostatnich, notabene, nie znaleziono w jego mieszkaniu). Te "prezenty" są w zarzutach. O zegarkach ani wiecznych piórach w zarzutach nie ma mowy."

Dobra, wyborcy pisilisu, ręka do góry, który pieści przy serduchu faktury na każdą butelkę wina, na wypadek, gdyby CBA pytało o pochodzenie tego tajemniczego i wysoce podejrzanego napoju.

Etykiety: , , ,

3 Comments:

  • słuchałam dziś w raddiu dluzszej wypowiedzi na ten temat i nóż mi się w kieszeni otwierał

    By Anonymous joe255, at 10:13 PM  

  • Też mną zatrzęsło, ale co z tego ? Przeciętny pisi wyborca zapmaięta tylko to, ze skutecznie PiS walczy z korupcją lekarzy. A ze ta walka ogranicza się tylko i wyłącznie do spektakularnych konferencji prasowych ? Kogo to obchodzi, tym bardziej, ze w zanadrzu juz sa następne newsy...
    Ciekawe ile osób kojarzy, że wypłacane przez skarb państwa odszkodowania za niesłuszne oskarżenia, pomówienia, niepotrzebne aresztowania itp. itd. idą z NASZYCH pieniędzy ?

    By Anonymous marzatela, at 7:49 AM  

  • Praktyka ministra 0 wygląda tak, aresztowanie w blasku jupiterów, konferencja prasowa, artykuły w gazetach.
    (...)- jakiś czas później
    Z braku dowodów wypuszczanie. Tylko, że jego by można z torbami puścić, ale my na razie nie potrafimy w takich sytuacjach kopać się z koniem. A szkoda.

    By Anonymous socjopatyczna_malkontentka, at 3:08 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home