poniedziałek, października 15, 2007

Wszystko o tej kampanii

Oświadczenie, które Szczypińska ma opublikować brzmi: "Jolanta Szczypińska kandydatka na posła do Sejmu RP na konferencji prasowej w Sejmie 9 października 2007 r. w trakcie wypowiedzi podała nieprawdziwą informację jakoby PO nie miała swojego programu. Informacja ta jest nieprawdziwa bowiem w rzeczywistości PO posiada swój program".
I to mówi wszystko o wysokim poziomie kampanii wyborczej w 2007 roku.

Planowałem "agitować" przez ostatnie tygodnie przed wyborami, ale -- wybaczcie -- nie chce mi się. Oglądanie spotów, debat i tym podobnych wydarzeń medialnych osłabia mnie. Głównym uczuciem, jakie wzbudza we mnie lektura ostatnich wiadomości politycznych jest zażenowanie. Pojawia się też niesmak.

Pochwalę się za to swoim wyborem. Otóż... jeszcze go nie dokonałem. Zagłosuję albo na Marka Borowskiego, albo na Piotra Gadzinowskiego. Obaj wzbudzają we mnie sympatię, żaden nie wykonał numeru w moich oczach niewybaczalnego. Gadzinowski ma ten dodatkowy plus, że sam fakt jego istnienia powoduje u posłów prawicy wysypkę. Gdybym mógł, zagłosowałbym na Senyszyn, ale o ile wiem, profesora nie startuje z warszawskiej listy. Dlaczego LiD? Bo nie wejdzie w koalicję z PiS. To dla mnie wystarczający powód.

W słowach kończących mojego listu uprzejmie donoszę, iż "Tak, w tych czasach miałem taki malutki pistolecik, miałem, rzeczywiście miałem." Koniec i bomba, kto nie głosuje, ten trąba.

Etykiety: , , , ,

11 Comments:

  • No to dziś wieczorem będziemy po przeciwnych stronach barykady :)
    Najważniejsze, ze nie PiS.

    By Anonymous marzatela, at 3:23 PM  

  • Ja nie jestem po żadnej stronie barykady. Za barykadą siedzi PiS, a my siedzimy kulturalnie przy stole i rozmawiamy :)

    By Blogger Oliveira, at 4:46 PM  

  • Masz rację. Szczerze mówiąc - też się przez moment zawahalam pisząc słowo "barykada", ale właśnie zadzwonił mi telefon i musiałam szybko skończyć myśl. Jednym słowem - dziś wieczorem siadamy kuturalnie przy stole i dyskutujemy. A o godz. 22.30 w "Teraz my" w TVN wspólnie możemy być mniej kulturalni. O tej godzinie dzieci śpią, w tym programie wystapi Jarosław Kaczyński ....

    By Anonymous marzatela, at 6:07 PM  

  • A ja mam dylemat. Z jednej strony podoba mi się program UPR (czytałem ostatnio i słuchałem paru wypowiedzi prezesa Popieli), ale nie podoba mi się - wiem, że taktyczna, no ale... - koalicja z LPR i PR. Najprawdopodobniej zagłosuję na UPR do Senatu, a do Sejmu chyba na PO - ale nie na Tuska - nie pasuje mi w roli przywódcy...

    Co do moich wątpliwości - oczywiście nie byłoby ich, gdybyśmy mieli normalną ordynację. No ale cóż...

    By Blogger Michał, at 7:03 PM  

  • @Michał
    UPR próbuje za wszelką cenę dostac się do sejmu, dlatego tak ezgotyczny sojusz.
    Rozumiem, że też jesteś zwolennikiem okręgów jednomandatowych ?

    By Anonymous marzatela, at 7:24 PM  

  • gadzina ostatnim bastionem

    By Blogger lis_powszedni, at 6:51 AM  

  • UPR ma rzeczywiście kilka orginalnych pomysłów, ale chamskie i bezczelne wypowiedzi Korwina nie dadzą tej partii żadnej szansy na zaistnienie.
    Nadszedł czas aby rozstać się z całyp LPRem i Samoobroną, do sejmu wejdą 4 partie, o jedną za dużo , PiS tez powinien znaleźć się w niebycie, może następnym razem.

    By Anonymous atkabe, at 10:02 AM  

  • Jakoś mi przeszła ochota na UPR, gdy wczoraj w ich programie znalazłem klauzulę:

    " Przyjęta do konstytucji musi być klauzula gwarantująca, że każda ustawa, przepis, dekret, rozporządzenie lub tp. wchodzi w życie dopiero w sześć lat od chwili uchwalenia i opublikowania."

    No comments.

    By Blogger Michał, at 8:38 PM  

  • "Z jednej strony podoba mi się program UPR "

    I nie zraża Cię ten seksistowsko-konserwatywno-nadęty koktajl?

    By Anonymous M-a-g-a, at 9:45 PM  

  • M-a-g-a:
    "I nie zraża Cię ten seksistowsko-konserwatywno-nadęty koktajl?"
    Niby tak - ale zauważ, że głównie w wykonaniu Korwina. Prezes Popiela (niewielu wie, że to nie Korwin prezesuje UPR) wypowiada się dużo bardziej dyplomatycznie...
    No ale trochę poczytałem i chyba mi przeszedł pociąg do tej partii.

    By Blogger Michał, at 1:46 AM  

  • Ja zaobserwowałam, że w środowisku zwolenników legalizacji zioła UPR jest wprost szaleńczo popularny za jakieś prolegalizacyjne wypowiedzi, ludzie są w tę partyjkę po prostu zapatrzeni... Sama, choć jestem zwolenniczką daleko idącej reformy polityki "narkotykowej", nigdy bym na UPR nie zagłosowała. Za seksizm, za homofobię, za poparcie dla kary śmierci i za naprawdę szokująco antysemickie kawałki w ichniej gazetce.
    Jeżeli wszystkie ćpuny w Polsce ;) zagłosują na UPR, mogą całkiem mimowolnie pomóc przepchnąć LPR do Sejmu i przedłużyć wegetację tej partii. Będąc w Sejmie LPR ma jakąś szansę na odzyskanie sił, poza tym "zabiera" trochę głosów z puli. Osobiście nie wierzę w zwycięstwo PiS-u, ale ze względu na to, kto pozostaje na stanowisku prezydenta, formalna czy nieformalna koalicja antypisowska musi zdobyć jak najwięcej głosów, by być w stanie choćby odrzucić veto.

    By Anonymous Emu, at 9:46 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

<< Home